Hejto.pl
  1. Bądź wielką korporacją z mnóstwem hajsu

  2. Stwierdź, że AI to w sumie w pytę jest i przyspieszy wszystko i ogólnie zwiększy produktywność

  3. Przejdź na system AI First - przepychaj AI dosłownie wszędzie, rób szkolenia dla pracowników jak efektywnie wykorzystywać AI w pracy, rób webinary jak bezpiecznie użwać AI

  4. Rzucaj na prawo i lewo dostępami do Claude, OpenAI, Groka i czego tam jeszcze sobie kto zażyczy

  5. Dostań na serio sporo tokenów

  6. Każdy jest teraz AI Assisted - chat i claude wykorzystywane są absolutnie wszędzie

  7. Notatki ze spotkań, pisanie kodu, generowanie raportów

  8. Teamsy zaczynają być zajebane AI slopem, bo każdy ponad szeregowym pracownikiem musi teraz tworzyć jakieś raporty, dokumenty, notatki i ogólnie pokazywać jaki jest produktywny przy użyciu AI

  9. Ty jako szeregowy klepacz kodu musisz być na biężąco z tymi dokumentami

  10. Ale przeczytanie tego wszystkiego zajęłoby ci ze 2 godziny więc co robisz? Wrzucasz wszystko do chata, aby to streścić

  11. 3 minuty i jakieś 6$ później dostajesz piękne podsumowanie. Oczywiście nie masz pewności na ile jest to dokładne i czy chat czegoś nie przeoczył więc dla pewności dajesz jeszcze jeden prompt, aby przejrzał także wszystkie thready.

  12. W ciągu kolejnych 4 minut dajesz zarobić OpenAI jakieś 8$, bo tym razem chat ma więcej do przeczytania

  13. Cała firma uzależnia się od AI - nie dziwne, bo jesteś przymuszany do używania AI

  14. Nagle bez żadnego ostrzeżenia 90% ludzi traci dostępy do narzędzi AI - zostawiono je tylko dla Upper Managmentu, ale ma ucięty limit tokenów o 80%

  15. Panika na teamsach, nie da się pracować, co teraz, oduczyłem się pracować bez wsparcia AI, pomusz

  16. Profit dla korpo, bo oszczedza hajs na generowaniu nikomu nie potrzebnego AI slopu

  17. Są wszystkie punkty

Niech ta bańka już pęknie i


#pracbaza #programowanie #ai

Komentarze (18)

@Roark Kumpel miał taką sytuację u siebie w robocie, że miał pogadankę ze swoim leadem o tym, że ze mało używa AI w pracy, bo jego miesięczny limit na copilocie wynosił pod koniec miesiąca ponad 90% tokenów

Pracownik może być mądry, albo głupi, zatrudnia się go i jest dalej mądry lub staje się mądrzejszy. Niedługo was wszystkich wyleją, bo AI będzie tańsze. Corpo dla corpo. A wam puszki zbierać

@Czokowoko ok. Ale jeśli to ewoluuje i będzie mądre na tyle, że napisze kody poprawnie to zostanie tylko translatooperator- od obsługi i dogadywania się z AI. Oczywiście to jest linia czasowa w której powstał skynet. No i oczywiście ja jestem obserwatorem, który wyobraża sobie nie wiadomo co w związku z nieznajomością tematu od strony zawodowej. Nie sposób mi odmówić Ci racji.

@Bylina_Rdestu u mnie też całkowita transformacja w stronę AI. Nawet to działa przy pisaniu testów, ale mocno się zastanawiam co jak ceny poszybują w górę

@Bylina_Rdestu Miałem ostatnio spotkanie w projekcie z jakimiś Jimami z ameryki. Takie same grube ryby: akcjonariusze, wysoko postawieni menadżerowie, ludziki z dziwnymi skrótami przed nazwiskami. Jak tam jestem robakiem to się nie oddzywam nie pytany ale jak zobaczyłem co mój menago odjebał to aż się za głowę złapałem xD


Zamiast standardowej prezentacji o przebiegu projektu, osiągnięciach, planach itd. typ zrobił prawie 10 minutowy film generowany przez AI który był po prostu absolutnym gównem.

Zgodność treści z faktami: 0%

Zgodności obrazu z dźwiękiem: 0%

Chaotyczne zlepki 5s filmików bez ładu i składu: 100%


Już myślałem, że typa tak jak stał, wywalą z roboty a Jimowie zaczęli klaskać uszami, że za⁎⁎⁎⁎ste, innowacyjne, że to przyszłości xD


Trochę po tym spotkaniu zacząłem więcej rozumieć jak podejmowane są decyzje o pchaniu AI gdzie popadnie xD

@Ragnarokk nie tylko amerykańskie. Ostatnio byłem świadkiem jak typ powiedział że zwalniają 3k osób z Polski, a na teamsach leciały podziekowania (oczywiście nie od Polaków których wypierdola xD) że dziękują za przekazanie informacji w tak pozytywny sposób i z nadzieją na przyszłość xD

@Czokowoko póki co rozszerzają plany. U mnie trzeba będzie czekać aż coś pierdolnie na produkcji, albo klient się zorientuje że dostał totalny szajs.

Ja to tylko czekam aż to się wszystko weźmie i wypierdoli.

Jako rzeczoznawca samochodowy dostaję do poprawki kosztorysy po AI no jest grubo powiem.

Klienci wracają do lat 90 gdzie kładą mokrą nitkę na szybę a ejaj widzi to jako uszkodzony element to nic że szkoda dotyczyła wjechanie w dziurę w jezdni, to nic że zamiast prawego wahacza dał lewy do wymiany xD

Zaloguj się aby komentować