Baba zaplacila na stacji za moje paliwo, wsiadla do samochodu i odjechala. Kasjer ja goni zeby zatrzymac bo moj rachunek byl nizszy niz jej xD #gownowpis

Komentarze (37)

@ErwinoRommelo Mógłbyś, ale to jest ewidentna pomyłka i de facto nie zapłaciłeś za kupiony towar, tylko ta kobieta zapłaciła za mało za swoje paliwo (które nawet nie musiało być takie same). Więc po prostu zapłaciłbym tyle ile zatankowałem i niech się sprzedawca martwi jak to rozliczyć w systemie, bo to nie jest mój problem.

@PlatynowyBazant no ale jak mozna go zmusic do zaplaty za paliwo ktorego nie zatankowal? W sensie w sytuacji gdzie rachunek opa byly mniejszy niz tej pani co pojechala juz,

@Nemrod no o to mi chdzilo, ja to nawet niewiem jak sie to dziala ale odpowiedzialnosc prawna za pilnowanie zeby klient placil za tankowanke ktore zrealizowal powinna byc po stronie pracownika stacji.

@PlatynowyBazant a co do prawa to wyjaśnisz na jakiej zasadzie ma to niby działać? Idę do kasy zapłacić za dystrybutor 2 i słyszę że już zapłacone. To czemu mam płacić za dystrybutor 7?

@JackDaniels żarty żartami, ale to dobry sposób na oszustwo, podjeżdżasz na 2 auta do jednego za 20zl, do drugiego za 400. Ten drugi płaci za pierwszego i odjeżdża, ten pierwszy też chcę zapłacić 20zł, bo tyle zatankował 🙂

@JackDaniels najlepsze że to nie są rzadkie przypadki, sam taki miałem, przez zamieszanie przy kasach, gość zapłacił za mój dystrybutor, na szczęście od razu się zorientowaliśmy

@Ravm no wiesz, nie każdy tankuje za 5 dych czy tam stówę - niektórzy bogole leją nawet do pełna i co wtedy? Na tylne siedzenie ma sobie dolać?

@JackDaniels to niech bierze płyn do spryskiwaczy, płyn do auta a do pojemnika po płynie paliwo. Nic ta młodzież nie umie już kombinować

@Ravm zaraz, wróć, od początku bo też głupoty napisałem. Kobita zapłaciła niższy, twój rachunek to z jakiej paki chcesz w ogóle dolewać coś za 70 zł?

@JackDaniels no racja, też się zamotałem.

I nie mój rachunek, tylko @100mph

Dobra, to niech @100mph powie, że miała zapłacić jego rachunek bo tak się umówili za jego usługę w krzakach a swojego nie zapłaciła bo była rozkojarzona po usłudze.

@Ravm a co do przewału na pomyłkę to jest w innym wątku trochę wyżej. @100mph pewnie się nachapał całe 35 zeta z tego, zakładając podział pół na pół

@100mph Nie odjezdzaj bez placenia!
Kiedys tutaj opisywalem historie ziomeczka ktory podjechal na BP (Kromera, Wroclaw), zatankowal chcial zaplacic i dostal odpowiedz od kasjerki ze ona nie widzi w systemie zeby bylo do zaplaty. Albo ktos zaplacil albo on sam nie odlozyl dokladnie nalewaka o czym w tamtym momencie nie wiedzial. Kolejka dluga i co on biedny ma zrobic? Klocic sie ze on chce zaplacic ale nie daja mu mozliwosci? Wzruszyl ramionami, zaplacil jedynie za batona ktorego trzymal w reku (karta) i wyszedl myslac ze skoro ktos inny zaplacil (jak twierdzila kasjerka) to jest rozliczony.

Kilka tygodni pozniej, dzwoni do mnie ten ziomek ze BP zglosilo sprawe na komende. Chce zaplacic ale oni sa nieustepliwi bo maja X takich spraw tygodniowo i zglaszaja hurtem. Ja wzywany na swiadka bo widac na kamerach ze z nim chwilke gadalem jak stal w kolejce. Skladajac zeznania aspirant pokazuje mi wypchany segregator mowiac ze to sprawy kradziezy paliwa tylko z tamtego tygodnia tylko z tamtej stacji.


Sprawa skonczyla sie w sadzie. Ziomek musial placic nie tylko za paliwo ale za koszty sadowe.

@radziol bo o pomylce zorientowalem sie dopiero po skasowaniu znizek, w momencie gdy na terminalu mi sie zla kwota pojawila

Zaloguj się aby komentować