@Oczk FIFA na ostatnim miejscu ma kibiców i atmosferę turnieju, a jedyne o co chodzi to sprzedanie turnieju komercjalizacje i kasę. Była silna potrzeba promocji w USA bo to ogromny rynek i kasa - mieliśmy KMŚ, teraz mundial, odwołanie kartki dla Baloguna i ta cała sytuacja z Argentyną... myśle ze jedyny cel to było dopchać największą gwiazdę z USA(Messiego) jak najdalej, bo taki sukces że zawodnik z MLS własciwie sam zdobył mistrzostwo świata... to nic takiego boosta by piłce w USA nie dało - może poza wygraną USA ale tutaj różnica klas jest za duża by dało się to w ogóle dopchać do finału...
Zresztą wybór sędziego już o czymś świadczy - Slavko Vincic kończący karierę - zupełnie nie miał nic do stracenia swoimi beznadziejnymi decyzjami ludzie go trochę powyzywają a on za rok będzie siedział w komitecie sędziowskim FIFA i przytulał parę baniek rocznie.
Całe Hydration Brake to w praktyce ukłon w rynek amerykański. Jak ktoś ogląda NBA/NFL albo dowolny inny amerykański sport to tam są ustawowe przerwy reklamowe(dwie na kwartę w NBA, jeśli żadna drużyna nie weźmie czasu to sędzia zarządza takową przy martwej piłce), wieczne pokazywanie gwiazd zamiast boiska... wczoraj w dogrywce kompletnie nie było widać za co Macallister dostał żółta kartę... bo całe wznowienie przez Hiszpanów + faul i ponowne wznowienie realizator pokazywał jakichś pajaców obwieszonych złotem na trybunach