Ale się wkurwiłem :v


Wyjeżdżając ze Szwecji musiałem zmienić opony zimowe bo moje miały kolce. No to serwis mi zaproponował inne, używane, ale 3 sezony miały pojeździć.


I taki c⁎⁎j, bo dzisiaj mi serwis mówi, że mają grubo poniżej limitu bieżnika i mnie nawet na nich nie wypuszczą xD nawet film dostałem jak technik pokazuje miernik i mój bieżnik. A najgorsze, że w tym momencie nie mam wolnego siana, żeby ot tak sobie kupić nowe opony za 800 euro :v


#auta

Komentarze (32)

@maximilianan hm. Wielu dobrych opcji nie masz (wnioskuję, że warsztat jest w Niemczech). Z takich najniższych "sensownych" opcji jest Hankook, ale to nadal 120€*4+Robota. Niby nie taka zła opona, ale głośna. Reszta w tej cenie to szrot, a te dobre zaczynają się od 150€. Nie za wesoło. Używki to też ryzykowny biznes, bo od września mamy nowe prawo, że opona musi mieć znaczek z alpami i płatkiem śniegu, a chyba te starsze tego nie mają. (Niemcy jak coś)

@Dziwen sam miałem hankooka z kolcami, kozackie opony. Udało się dogadać, że póki co założą te stare, a ja się umówię na wymianę na nowe w innym terminie.

@maximilianan whaat? Pierwsze słyszę. Znam agentów, którzy płynęli na kolcach ale problemy mieli dopiero w Polsce. Nie widziałem też nic na ten temat w regulaminie stena line.


No i zawsze mozna było wykręcić je jeszcze przed promem Fakt, długo by nie pojeździły bo to strasznie miękka mieszanka, ale zawsze to odroczenie wyroku o parę k km ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować