Ale samotność jest przejebana. Praca zdalna, na siłkę po pracy sam, co prawda 1-2x w tyg widzę się ze znajomymi, ale tak się k⁎⁎wa nie da dłużej non stop samodyscyplina i non stop robienie czegoś samemu. Brakuje mi wszystkiego co ludzkie.
#pracbaza #zycie
Komentarze (8)
@Lopez_ Wszyscy śmieszkują, to ja powiem poważnie. Albo pojadę patosem.
Długi czas wydawało mi się, że jak kupię rzecz Z czy urządzenie Y, to moje życie będzie łatwiejsze albo pełniejsze. Zazwyczaj najwięcej radości dawało mi szukanie tego czegoś (najczęściej elektronika) i sam zakup. Pewnie chemia w mózgu.
A potem wracała szara rzeczywistość. Urządzenie jest w użyciu, cieszy oko, uczę się nim posługiwać ale brak już kolejnego sprzętu.
Samo uświadomienie sobie tego zajęło mi wiele lat.
Trochę podobnie wg mnie ze związkami czy ludźmi. Jeden powie że lepiej żyć samemu, drugi że tylko rodzina. A dla mnie prawda jest po środku.
Fajnie otaczać się ludźmi, jak się ich lubi. Ale trza podjąć trud. Kurs tańca, jakieś hobby które wymaga bytności w klubie, oaza. Mój kuzyn znalazł narzeczoną na rowerowych rajdach organizowanych przez jakieś stowarzyszenie.
Fantastycznie mieć rodzinę. Ale ogrom wyzwań, wątpliwości jest czasem tak samo przytłaczający jak kiedyś uczucie że jestem sam.
W każdej sytuacji można się odnaleźć.
Żadna sytuacja nie sprawi, sama z siebie, że będziesz kompletny.
Zaloguj się aby komentować