@Headenden Klasyka. Te wszystkie spędy, festyny i kiermasze mają całkowicie odjechane ceny - drożej niż w restauracjach, a serwis bez stolików, obsługi kelnerskiej i w jednorazowych naczyniach. Pójdź do lokalnego baru mającego TV: obejrzysz mecz, wypijesz piwo i nie będziesz miał wrażenia bycia wyruchanym przez sprzedawcę.
Zaloguj się aby komentować