Komentarze (14)
@starszy_mechanik To akurat prawdziwa anegdota i została opowiedziana w książce przez samą nauczycielkę, która dała takie zadanie czyli Stelle Adler.
A żeby było bez niedomówień - źródło
https://www.amazon.com/Stella-Adler-Ibsen-Strindberg-Chekhov/dp/0679746986
Co istotne, opowiedziała to jeszcze za życia Marlona, więc nie jest to tradycyjne pośmiertne bajdurzenie na czyimś grobie.
@mike-litoris chłop tak się wczuwał w swoje role, że się bym nie zdziwił jakby tam na prawdę jajko zniósł XD
@mike-litoris a jak miał udawać pożar to wyskoczył przez okno, a jak miał rozbawić Einsteina, który był w komisji, to zapytał który to ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Mario_Puzon No, wczuwał się jak mało kto. Raz tak się wczuł, że wyruchał Marię Schneider w zmowie z Bertoluccim taka ciekawostka.
@mike-litoris czyli gówniany aktor. Żadna kura nie siedziałaby spokojnie, gdy pozostałe kwoki biegają dookoła drąc dzioba.
Zaloguj się aby komentować
