Absolutna katastrofa demograficzna. Dziękuję pan PiS.


"GUS:

W lipcu urodziło się 24 tys dzieci (26,4 tys. rok temu)

Zmarło 31 tys osób (31,4 tys rok temu)


W ostatnie 12 mcy urodziło się 288 tys dzieci

Zmarło 423 tys osób


W ostatnie 12 mcy o 135 tys więcej osób zmarło niż się urodziło.


Depresja demograficzna tylko się pogłębia"


źródło:

https://twitter.com/RafalMundry/status/1706362982379254098


#polska #demografia

f8462309-6ca4-4802-95c6-638b4dd2fa7d

Komentarze (46)

Niż demograficzny, tłamszenie młodych kosztem starych, takie se perspektywy na usamodzielnienie się - to skąd mają te dzieci się brać, z kapusty?

@To_Stan_Umyslu ja chcę (chociaż już taki młody nie jestem) ale jakoś zamordyzm antyaborcyjny mnie nie zachęca...

Chce mieć zdrowe dziecko i żonę a nie się martwić czy wszystko będzie dobrze...

@To_Stan_Umyslu wielu młodych właśnie chcę, ale mają trochę oleju w głowie i chcą tym dzieciom zapewnić jakieś warunki

Myślisz, że jakby rządziło PO było by inaczej?


@Daewoo_Esperal In vitro byłoby refundowane, i aborcja byłaby bardziej dostępna.


Dużo mówi się o ilości dzieci, natomiast ich jakość też ma znaczenie. Dwoje czy troje dzieci pary dwudziestoletniej, ledwo wiążącej koniec z końcem może przynieść dużo mniej korzyści gospodarce niż jedno dziecko pary trzydziesto czy czterdziestoletniej, które otrzyma w miarę dobrą edukację, i dobre warunki rozwojowe. In-vitro i aborcja mają wpływ na dzietność takich par.


O konfie już nie wspomnę

O nich w ogóle lepiej nie wspominać, bo ich program to jakiś żart, tylko że nieśmieszny.

@Daewoo_Esperal Jak to jest, że sam sobie na zadane później pytanie odpowiadasz we wcześniejszej wypowiedzi?

Tak, byłoby inaczej. Wystarczy posłużyć się Wikipedią pod hasłem: "Demografia Polski", aby się przekonać kiedy zaczęła się prawdziwa katastrofa w dysproporcji urodzeń i śmierci. A skoro już taki młody nie jesteś, powinieneś pamiętać, że za PO problem zamordyzmu aborcyjnego nie istniał. Podobnie jak nie było bezustannych zmian prawa, chaosu w wymiarze sprawiedliwości, inflacji i seansów nienawiści w TVP.

@Jarem @Sahelantrop @LondoMollari myślę, że jakby za PO było tak kolorowo to PIS by nie wygrał wyborów obiecując, że wzrośnie dzietność :)


Nie obraźcie się, ale pamiętam podnietę w internecie jak wygrał pis bo social będzie dawał i dzietność wzrośnie.


No i zdziwienie :)

@Daewoo_Esperal

Co ty w ogóle...

Jakby PiS był taki świetny to by nie stracił rządów w 2007.

Albo odwrotnie. Putin musi zapewniać ludziom dobrobyt skoro go ciągle wybierają.


Tyś niewinny jak nieobsrana łąka.

@Daewoo_Esperal

Nie napisałem. Nie wiem na kogo zagłosujesz lub nie i średnio mnie to obchodzi. Wytknąłem tylko lukę w twoim rozumowaniu.


Już tu jeden taki jest, który uważa, że jak ludzie myślą, że coś jest dobre, to w rzeczywistości tak jest. A to nieprawda

@Jarem hehe dobry fikolek zrob jeszcze xD przypominam, ze po utracie wladzy przez PO w 2015 sondaze caly czas przez te lata pokazuja bardzo wysokie poparcie dla PIS i o ile sie nie myle platforma ani razu nie wysunela sie na prowadzenie? Ach gdybysmy tylko mogli sie dowiedziec czemu. Moze dlatego ze wiekszosc Polakow doskonale pamieta poziom zycia za PO? Bo juz wtedy byli na rynku pracy a nie w szkolnej lawce z Matim i Seba. Zaraz pewnie bede nazwany pisowcem pomimo ze nigdy na nich nie zaglosowalem, ale reka by mi uschla gdybym postawil krzyzyk obok tych szmaciarzy z PO.


Heh ciekawe powiazanie dzietnosci z aktualnie panujaca wladza, moze znajdziesz jeszcze jakies powiazania z koniunkcja marsa do saturna albo tym czy Kim w Korei akurat sral czy nie. Ciekawym zatem dlaczego szczyt demograficzny przypadal w Polsce na okres powojenny oraz lata 80-90. Czyzby to byly super czasy i super wladza?

@Pirazy

Widzę, że czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną.


Inb4 - nie jestem wyborcą PO/KO. Nawet nie wiem na kogo zagłosuje.


PS. Ja akurat wchodziłem na rynek pracy u schyłku władzy PO, a moje rodzeństwo na początku. I jeśli miałbym się kierować tylko tym, to mieliby mój głos. Ale patrzę dużo dalej niż ty xD

@Pirazy

Przeczytaj swój komentarz a potem moje Post Scriptum. Kilka razy. Jak nie dotrze, to nie jestem w stanie pomóc

@LondoMollari Nie byłoby refundowane, bo PO rządziło wiele lat, a nawet nie zmieniło ustawy o aborcji, za to Tusk wziął ślub kościelny i chwalił się ołtarzykiem w mieszkaniu. Nie usunęli też religii ze szkół.

@Sahelantrop Jak to za PO nie istniał zakaz aborcji? Oczywiście, że istniał, na dodatek praktycznie nie diagnozowano ciąż z Zespołem Downa, więc za PO aborcji było mniej niż teraz.

@Sahelantrop A co napisałeś? PO mogło ruszyć temat aborcji i religii w szkołach wiele razy, mieli na to dużo czasu. Nie zrobili niczego, dlatego teraz się tak kościół panoszy. Wie, że nawet po oderwaniu PISu od koryta księża mogą spać spokojnie i robić twoje lgbtparty jak co weekend.

@GtotheG @Tyglys ej ludzie to był taki żart, nawet ja to wiem a raczej nie należę do tych sprawnie myślących

Mnie martwi też drugi wskaźnik a jestem po 40-e, jesteśmy prawie 20 lat w uni Europejskiej i taki dobrobyt i opieka zdrowotna ,że aż ponad 20% więcej do piachu( ok 100tys rocznie) domyslam się godnej starosci

@Argens ciężko żyć w kraju, gdzie dosłownie każde działanie jest oceniane negatywnie - nie miałbyś dzieci to byś słyszał "a kiedy dziecko?", miałbyś jedno "a kiedy drugie?", przy trzecim by było "ale jak wy dajecie radę? Teraz to już chyba wazektomia, co nie?", przy 4 (co kiedyś było zwyczajną polska rodziną btw) "o boże, co za patologia! Mnożą się jak króliki!" - cokolwiek się nie zrobi, będzie źle


Powodzenia w wychowaniu i oby coś się zaczęło zmieniać na lepsze dla rodzin takich jak twoja

@GtotheG jest dokładnie tak, jak mówisz. I dziadka to także w drugą stronę. Nie pytam się innych, czy planują dziecI i dlaczego tyle a tyle. Nic mi do tego.

Ale nie powiem, też musiałem do tego dojść.

@BurczekStefuha 

> komu może zależeć i dlaczego na zmniejszeniu dzietności w Polsce?


Mnie.


Wiele wojen przechodziło przez Polskę, w tym każda 2 światowa. Za jedną z granic szykuje się następna, a Polacy wciąż chcą krzywdzić życiem w Polsce swoje własne dzieci.

https://youtu.be/uAe448l9FyI?t=1m51s

Nie trzeba się rozmnażać, to nie jest konieczne. Nie mam dzieci i żadne z nich nie ma o to żadnych pretensji. Ominą je choroby, cierpienia, krzywdy, niedostatek... - wszystkie okrucieństwa i całe zło.


Absolutna katastrofa demograficzna, nie jest absolutną katastrofą demograficzną, ale absolutnie świetnym wynikiem, a nawet jeszcze za słabym.

@szasznik fajny ten wykres, taki nie za mocno zmanipulowany. pokaż jeszcze kilkadziesiat lat wstecz, zebysmy zobaczyli trend oraz, ze to co pokazujesz tu jako bazę miało być cyklem wyższej dzietności (dzieci wyżu lat 80) a i tak wyszło równo

@Pawelvk z wykresu wynika, ze na jakis czas tak, chociaz mogą to byc mylne wnioski. Problem dzietnosci jest bardziej zlozony, zeby zrzucac go na karb jednego czynnika. Na pewno ogromną rolę odgrywają trendy spoleczne i zmiany kulturowe oraz okresowosc zwiazana z dorastaniem pokoleń wyżu i niżu

Zaloguj się aby komentować