A takiego ciekawego koleżkę spotkałem ostatnio przy okazji zbierania rydzów. Oto Okratek australijski, zwany też palcami diabła. Jak nazwa wskazuje pochodzi z Australii, a do nas przy wędrował prawdopodobnie z Czech razem z importowanymi stamtąd towarami. Dość rzadko u nas spotykany, bo jest tylko ok 100 zarejestrowanych miejsc gdzie się go spotyka. No cóż, u mnie był jakieś 300m za domem Nie jest trujący, ale śmierdzi jak gówno i przyciąga muchy #grzyby #grzybobranie

8ce63a9d-46eb-44e1-8322-d7fc1246e4d5

Komentarze (10)

@miciek Ten rzodkiewkowy smak to jakoś mnie nie zachęca Niech sobie rośnie, ja tam mam lepsze normalnie jadalne grzyby

@WalIy  czlowiek oglada filmy i mysli ale ktos mial wyobraznie, a potem trafia na takie wrzutki i widzi, ze to po prostu przyroda.


Tyczy się i "obcych" roznych

Chodząc tego roku po lesie, zastanawiałem sie co to dokładnie jest, przypomina rzeczywiście lekko zapach gowna stad moje zainteresowanie ta roślina od razu znikło, próbowałem googlowac by to znaleść i nic. A tu proszę, znalazł sie ochotnik aby to udostępnić-dziękuje za wiedzę!

Ps. Na mazowieckim tez jest troche tego, w jednym miejscu naliczyłem tego około 21 sztuk o ile dobrze pamietam, ale żeby to był grzyb to nie obstawiałem.

Zaloguj się aby komentować