@pol-scot ok to może inaczej - rząd izreala i hamas jebać. Ale ludzie w tamtym regionie potrafią żyć ze sobą w pokoju jak sąsiedzi. Mogą razem produkować dobra, żyć z turystyki, pokazywać swoje kultury. Jest wiele takich miejsc na świecie, konflikt i zabijanie się z drugim dla bozi albo w ramach utrzymania się polityki jest debilizmem i nie powinien mieć miejsca.
Naznaczanie firmy bo jest z akurat jakiegoś rejonu świata to duże szufladkowanie. W rosji to co innego - bo nie ma prywatnych firm. Wszystko jest państwowe praktycznie. Nie możesz powiedzieć jebać putina. W Izraelu możesz mieć własne zdanie i powiedzieć że jebać nethenyahu bo należy do zachodniej kultury gdzie jest demokracja i wolność słowa.