Komentarze (14)

Rok 1937:

– Halo, NKWD? Mój sąsiad je kawior!

– Już jedziemy!

Rok 1985:

– Halo, KGB? Mój sąsiad je mięso!

– Wysyłam patrol!

Rok 2026:

– Halo, FSB? Mój sąsiad je!

@NatenczasWojski ty serio myślisz że jak coś się nazywa bar mleczny to tam dają np wszystkie odmiany płatków z mlekiem?


XD


Mordo w McDonalds nie ma nic z kaczki - najgorzej. Oszusty

@Felonious_Gru @Odwrocuawiacz


Dokładnie tak było, bar mleczny generalnie był bez mięsa, taka była idea i etymologia tej nazwy. Chodzi o dopłaty państwowe do tych posiłków dlatego były i są tansze niż w zwykłych restauracjach.


Obecnie oczywiście każdy może nazwać swój bar jak chce i sprzedawać tam co chce.

021c335d-e483-4f15-8d97-6e292d47e44d

Stary kawał ale w temacie. W Moskwie idzie kobieta z dzieckiem, mijają sklep rybny i dzieciak krzyczy: mamo, kup mi śledzia!

Oj Misza Misza, tylko łakocie ci w głowie.

Zaloguj się aby komentować