Komentarze (34)

@cebulaZrosolu taaa ja kiedys jako student na umowę o dzieło w dekatlonie pracowałem i rozladowywalismy dostawę a potem nie było co robić i właśnie ten fejsing. Kurwa, chodzić w kółko po sklepie i sprawdzać półki. W sumie to uczy pokory i daje chęć do nauki :)

Może ja jestem jakiś dziwny (abo to moje ocd) ale zawsze tak robię w sklepie. Zwłaszcza, że wyciągam sztuki z drugiej linii, które mają dłuższy termin.

@goroncy_kartofel Żaba ma chory system oceniania franczyzobiorców. Jak wchodzi tajemniczy klient to ocenia jak sklep jest utrzymany w skali od 0 do 100 punktów i niepamiętam dokładnie ile jest za to punktów, ale sporo. Utrata 15 punktów powoduje brak bonusa w tym miesiącu, czyli stratę kilku tysięcy

@slynny_skorpion Nawet jeśli hajs się zgadza, to pewnie żyle ze świadomością że ta jedna rzecz go dzieli od kilku dodatkowych tys/ms

@PoProstuJJ nie widzę powodu, żeby klient za darmo (a przecież zapłaci za produkt) wykonywał czynność, żeby między dwiema firmami spowodować dodatkowy przepływ pieniędzy.

@slynny_skorpion ja to nawet chętnie się przyczynię do ograniczenia monopolu żabki przez ograniczenie opłacalności, więc jak najbardziej rozumiem

@skorpion no dobra, to teraz ty mi powiedz, którą dokładnie częścią bo mnie ciekawość chrupie xD


obstawiam że to o wyciąganiu z tyłu


to chyba mój nawyk, po tym jak widzę co polska swołocz w sklepach robi z towarem

@skorpion ten zygiel / tego zygla jest używane w gwarze slōnskiej i tam się z tym spotkałem.

Jest synonimem pieniądza, głównie w odniesieniu do monet. Użyłem go parafrazując "złamanego szeląga", co oczywiście oznacza monetę niskiej wartości ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować