569 + 1 = 570


Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Autor: Jarosław Grzędowicz

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: książka papierowa

ISBN: 9788360505427

Liczba stron: 625

Ocena: 7/10


2 miesiące temu skończyłem Tom 1 i byłem zachwycony. W swoich komentarzach pisaliście jednak, że potem jest już nieco gorzej. Nie chciało mi się w to wierzyć, ale mieliście racje. Mimo iż historia Vuko oraz Filara nadal jest ciekawa, tak jednak gdzieś uleciał ten czar (pewnie jakiś Pieśniarz wyczerpał trochę pieśni z tego dzieła, żeby zrobić smoka). Zresztą niech najlepiej o tym świadczy fakt, że w pewnym momencie złapałem miesiączną przerwę od książki, bo zmęczenie wygrywało z chęcią poznania dalszej części historii. No ale końcówka jest z cliffhangerem, także już mam przygotowany trzeci tom i wieczorem do niego siądę. Także stay tuned


#bookmeter

e53110d4-0773-40f1-90d5-9f7872691bbf

Komentarze (20)

Jak skończysz i nie czytałeś serii o Komorniku Gołkowskiego to polecam. Ciekawie opisany koniec świata. Z 3 tomów akurat drugi mi się najbardziej podobał. Ale wszystkim daję mocne 8/10 Potem są kolejne książki z serii i też ciekawe

@Kasjo Im bliżej końca trylogii, tym więcej cenzopapicznych żarcików i wtrętów, momentami to niemal import z czanów już był. Do przeczytania i zapomnienia, nic wybitnego.

@Felonious_Gru no cóż xD

Taka koncepcja jest dla mnie bardzo ciekawa i podniosła wartość książki w moich oczach, tj czuję że ten czas był mniej zmarnowany. Ale czy warto było poświęcić 70h?

@Loginus07 Szczerze – przeczytałem cztery tomy i ostatnie dwa były tak do d⁎⁎y, że się w głowie nie mieści xD. Nie wiem, jak komukolwiek może się ta seria podobać – masa wątków zapomnianych, niedokończonych, wymyślanie jakichś dziwnych umiejętności znikąd, a zakończenie to już w ogóle taka abstrakcja i nonsens, że chyba jeszcze nigdy nie miałem takiego zawodu (a 90% książek, które czytam, to fantasy), miałem wrażenie że autor chciał na siłę zakończyć serie i wyszedł z tego mega gniot i stracony potencjał.


Także nie napawam optymizmem i pewnie trochę zniechęcam do czytania, ale naprawdę wolę Cię uprzedzić – trzecia część jeszcze jako tako, ale czwarta to totalna porażka. Przygotuj się na to.

@Kattephet ja jestem z tych osób, co jak coś zaczną to skończą, także nieważne jakbyś zniechęcał to i tak przez to przejdę, ale potraktuje to jako ostrzeżenie by nie robić sobie nadziei i najwyżej się pozytywnie zaskoczę

@Loginus07 no ja właśnie też, nie lubie zostawiać czegoś w połowie, ale gdybym mógł cofnąć czas to bym w ogóle nie zaczynał tej seri


Zobaczymy jak skończysz jakie będą wrażenia

Zaloguj się aby komentować