34 786,25 + 10,0 = 34 796,25

Skoro biegałem już w Arktyce, w śnieżycy, z raczkami na butach, które odbijały mi stopy- to skończył się teraz czas wymówek- kapuśniaczek mnie nie pokona zwłaszcza, że temperatura jest przyjemna. Pobiegłem więc sprawdzić, czy wyjdzie dycha łapiąc te zakręty i wyszła- oraz całkiem przypadkiem PR na 10 km xD w ogóle nie planowane. Gdybym wiedział, że lecę po życiówkę to bym się bardziej postarał. I to nie na płaskim bo całkowity wznios 98 m. Nice.

Zasłużyłem na kostkę Twarogu.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

e286d6b1-5e20-41db-bd9f-01ae9fe4088b

Komentarze (13)

@Ravm zahartowany jestem tak szczerze. Wydaje mi się, że kondycyjnie luzik a chcę dać sobie wycisk i 90 km we dwa dni.

A pogoda? Zobaczymy. Zaszalałem i zamówiłem sobie śpiwór mammuta.

Zaloguj się aby komentować