337 802 + 150 = 337 952
Dzisiejszy dojazd do pracy... a to nie to :) Dzisiaj wziąłem urlop i ruszyłem na zaplanowany wcześniej podjazd pod Turbacz... gravelem. Wyruszyłem z domu standardowo o 3:30 i pojechałem w kierunki Luborzyca -Rzeki, jako że czytałem, że podjazd tamtędy jest w miarę ok. I tak tez było z około 15 km, które były do pokonania, prowadziłem łącznie może 2 km. Satysfakcja nieziemska :) w planach następnie miałem zjazd do Nowego Targu i powrót do Krakowa pociagiem. Trasa zbudować to była masakra, błoto kamienie, strasznie duże spadki. Zjazd mial 10 km a prowadziłem rower chyba z 7 km. Pociag z Nowego Targu mialem o 12:30. Pod dworcem bylem okolo 10:30, więc przecież nie będę czekał 2 godzin i ruszyłem w trasę powrotną. Niestety na 120 km d⁎⁎a dała o sobie znać (obtarcia) i zakończyłem trasę w Myślenicach. Spaliłem 5 tys kcal a przewyższenia to aż 2 474 m
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin







