3 tygodnie temu umówiłem się z jednym majstrem na przeprowadzenie remontu sypialni. Miało to obejmować przeniesienie gniazdka, włącznika światła o kilka kilkanaście centymetrów, malowanie ścian wraz z sufitem i powieszenie nowego karnisza. Generalnie nie jest to dużo roboty, szczególnie jeśli ktoś robi to na codzień. Jako iż nie urodziłem się w dniu wczorajszym i wiem, że ludzie mają różne podejście co do umawiania się na dany termin, postanowiłem skontaktować się z moim majstrem. Facet oczywiście nie odbiera, nie odpisuje i nawet nie odczutuje wiadomości. Spodziewam się że po ptostu dostał lepszą robotę i mam mnie tam gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.

Stwierdziłem, że jak nie zjawi się w wyznaczinym dniu (jutro) to samemu kupię narzędzia i zrobię to samemu. Nigdy wcześniej nie bawiłem się w remonty i jestem ciekaw co mi z tego wyjdzie.

#remontujzhejto

Pan przyjdzie jutro?

287 Głosów

Komentarze (15)

Kupuj narzędzia i wywalone na majstra - pierwsze płytki jakie w życiu położyłem to fartuch przy remoncie kuchni i wymyśliłem sobie rozmiar 90x90, także od razu na głęboką wodę. Mi się udało to i tobie się uda

@ZohanTSW Jestem elektrykiem przemysłowym od 2003 roku, tę pracę mógłby wykonywać przeszkolony szympans. Brązowe do brązowego, niebieskie do niebieskiego i prędzej czy później zaświeci. W razie czego można zawołać żonę do pomocy:

-Kochanie, chodź na chwilkę. Potrzymaj ten kabelek.

-No i co?

-Czujesz coś?

-Nic.

-Dobra, czyli faza będzie w tym drugim.

@oneoneone a wyceniał ci już tę robotę?

Generalnie jak dostaniesz instrukcję co czym i w jakiej kolejności to największe co możesz spierdzielic to że pod światło będzie widać zarys bruzdy po przesuwaniu łącznika i gniazdka.

No chyba że nigdy wiertarki udarowej w rękach nie miałeś, to wtedy może się trochę zejść ale i tak warto trochę doświadczenia zdobyć

@oneoneone kurde strasznie tanio policzył, może dlatego się nie pokazał :P
600zł? Sama farba to z 3 stówki, gdzie tam wiertarkę zmieścisz, wiertła, tynk/gips, szpachelkę, papier ścierny, kołki, wałki, pędzel, kuwetę, folie, taśmy itd?


Ale generalnie trzymam kciuki i leć w to

Można też wypożyczyć narzędzia z marketów budowlanych. No i z Marianem Budowlańcem ludzie domy wykańczają od A do Z.

A propos robienia samemu. Potrzebowałem na szybko ogarnąć jakieś mieszadło, a nie będę kupował specjalnie tylko po to, żeby wymieszać kilka litrów zaprawy/tynku. Zrobiłem ze starej śruby i butelki. Działało jak kupne. Aż nie spodziewałem się, że spisze się tak dobrze.

73a400cb-0aff-47a4-b45e-8514fc0c426c

Zaloguj się aby komentować