Komentarze (10)

Dla mnie nadal jest tak, że jak ktoś mówi, że coś się działo w 2000, to wydaje mi się, że to całkiem niedawno. Później sobie uświadamiam ile lat minęło.

2000, to były dla mnie czasy liceum, punkowych koncertów, imprez z kumplami i dram uczuciowych z koleżankami

Na ulicach, co widać też na tym materiale, to był jeszcze syf lat 90. i to mocny.

Tamte czasy odjechały tak jak ten piękny madziarski wehikuł. Wszystko było takie bardziej analogowe, toporne i uparte. Natomiast wspomnienia nie są takie złe

Dziwne. Podmienić pojazdy i nawierzchnię na współczesne, i wcale nie było by to takie oczywiste, jakie to lata.


Jakos kompletnie nie czuję na filmie atmosfery tamtych lat, wręcz zaskoczenie, jak niewiele się zmieniło na przeciętcej ulicy miasta.

@Alawar Kurcze, bardzo słaba jakość filmu zabiera mu cały klimat. I mówię to jako osoba, która przeżyła tam 20 lat, w tym okres pokazany na filmie

Zaloguj się aby komentować