3 000,18 + 5,01 = 3005,19


Dzisiaj plany biegowe pokrzyżowała mi teściowa (ziobro zaskoczenia), którą odwiozłem do domu już przygotowany na tuptanie.

Plan był prosty : zawiozę ją, pobiegam (w planie spokojny bieg około godziny), wrócę do domu i zdążę zrobić obiad.

Ale kochana teściowa wręczyła mi zamrożone pierogi xD

Trzeba było skrócić czas biegania żeby się cholerny nie zaczęły odmrażać w aucie. A jest ich sporo.

Więc zamiast dłuższego, spokojnego biegu zrobiłem sobie szybkie 5 km przy okazji sprawdzając czy coś się kondycja poprawiła. Wpadł PR na pięć :-)

Z ręką na sercu dodaje, że miałem pauzę z 10 sekund bo mi się but zaczął rozwiązywać :-)


#sztafeta #bieganie

e9975cc3-1afc-4ba5-84d8-a856833caef0

Komentarze (11)

@sleep-devir Nie wiem gdzie dokładnie mieszkasz, ale w Będzinie, od strony stadionu masz elegancki, długi podbieg. Moi "wujkowie" mieszkają tam na szczycie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować