2437 ton złota wróciło do Francji. Sensacyjny transfer rezerw z USA

Francja właśnie zapisała się na kartach historii światowych finansów. Po niemal stu latach trzymania części swoich złotych rezerw w amerykańskich skarbcach, Banque de France ogłosił zakończenie procesu centralizacji całego swojego złota w paryskich podziemiach. To nie tylko symboliczny gest, ale i finansowy sukces - operacja przyniosła francuskiemu bankowi centralnemu aż 13 miliardów euro zysku.


Francja od końca lat 20. XX wieku przechowywała znaczną część swoich rezerw złota w Federal Reserve Bank w Nowym Jorku. Był to krok podyktowany względami bezpieczeństwa - w czasach niepokojów politycznych i gospodarczych, a później zimnej wojny, trzymanie złota za granicą miało chronić je przed ewentualnymi zagrożeniami na własnym terytorium.


Jednak już w latach 60. Francja zaczęła stopniowo ściągać swoje złoto do kraju. Teraz, w 2026 roku, proces ten został oficjalnie zakończony. Ostatnie 129 ton złota - około 5 proc. wszystkich francuskich rezerw - zostało wycofane z Nowego Jorku. Co ciekawe, sztabki nie wróciły fizycznie do Europy - zostały sprzedane w USA, a następnie odkupione na europejskich rynkach, co pozwoliło na osiągnięcie rekordowego zysku dzięki wysokim cenom kruszcu. [...]


#wiadomosciswiat #francja #bankcentralny #zloto #finanse #politykazagraniczna #rmf24

Rmf24

Komentarze (7)

Wszystko rozumiem, ale nie mogli zostawić tam chociaż te 300 ton? Od razu lepiej by wyglądało, ile łącznie "wróciło" nad Sekwanę.

@Furto ale po co mieliby zostawić tam złoto? Chodzi ci o to, że mogliby je przywieźć i pokazać ile przywieźli? No to 300 ton złota, zmieściłoby się do dużego kontenera na złom. W sensie fizycznie by się zmieściło, bo wagowo to byłoby nierealne, żeby tyle przewieźć, trzeba by je rozkładać na przynajmniej dziesięć prawie pustych kontenerów.

Zaloguj się aby komentować