13.09 dzień kiedy w Polsce mówi się o tym co się dzieje w Czechach, a czeskie prognozy mówią, że będzie tragicznie. Co wtedy robią na zbiornikach takich jak np. Mietków? Napełniają zbiornik mimo, że jest w nim 36mln m3 wody, a przy powodzi powinien być spuszczony do 14 mln.


No i teraz wołam tych co nieładnie komentarze mi pisali:

@ten_kapuczino @Kierkegaard @PanNiepoprawny @Nemrod @koldspagetti @libertarianin


Źródło obrazka:

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/wody-polskie-nie-chcialy-oproznic-zbiornikow-dzien-przed-powodzia-nie-bylo-takiej/e2hyv4j

ce0217db-fffb-41ee-b56c-0d04e0baf962

Komentarze (21)

Te k⁎⁎wa wody to do likwidacji jest niech zamiast ich wypłat inwestują comiesięcznie w worki to ludzie sami naukładają sobie wałów co zresztą i tak robią.

Darmozjady jebane.

@dotevo ok na co patrzę?


swoją drogą to ciekawa tabela - mietków jest teraz zarzadzany przez tauron z tego co rozumiem, a tu pisze że adminem jest PGW WP

@dotevo Ja również pisałem: to są urzędasy, rezerwy powodziowe mieściły się w wyznaczonych normach, pora na pasjansa.

Tu zdrowy rozsądek nie ma znaczenia, to jest urzędnicza rzeczywistość.

@bartek555 nie będzie żadnej odpowiedzialności xD

@bartek555 W normalnym kraju również, bo skoro takie są normy i zostały spełnione, to za co? Ja nie mówię, że wszystko jest w porządku. Ale z samej tej tabeli wynika, że teoretycznie zbiorniki były przygotowane na powódź, bo rezerwa każdego z nich mieściła się w normie.

@dotevo komentarz podtrzymuje, ale nie mówię, że być może nie masz racji. Po prostu nie chce mi się tego czytac i analizować. Elo benc.


ale możesz się też mylić

@dotevo

Wydaje mi się że pochopnie odczytujesz tę tabelę.

Minimalna objętość powodziową to 14.2 . Aktualnie jest 36.7 ponieważ z 77.2 mln m3 zapełnione jest tylko 40.490 co daje ok 36.7 luzu.

@pierdonauta_kosmolony Myślę, że możesz mieć rację, ale to nie tłumaczy po co napełniają zbiornik. No i pytanie czy wymagana pojemność powodziowa nie jest w takim razie mocno zaniżona.

@dotevo Pytanie do kompetentnych: a po co się trzyma wodę w zbiornikach retencyjnych? Czy nie mogli ich na wszelki wypadek osuszyć do zera (przed deszczem)?

@Pan_Buk Tutaj nie powiem na 100% dlaczego tak jest, ale większość tych zbiorników to elektrownie. Elektrownia wodna może wygenerować więcej energii jeśli jest wyższy poziom wody ponieważ wyższe jest ciśnienie. Dodatkowo ceny prądu się zmieniają w ciągu dnia i czasem mogą być nawet kilka razy wyższe niż w dziennym minimum (np. słoneczny dzień przez dużą liczbę PV może zbić cenę do zera, ale przed zachodem słońca ceny wzrastają bardzo mocno) więc opłaca się z finansowego punktu widzenia całodniowy dopływ przetrzymać i puścić wieczorem.

@Pan_Buk No w kraju, w którym susze stają się normą, gdzie mieliśmy absolutnie rekordowo niskie stany rzek (i dalej mamy w znacznej części kraju) utrzymywanie wody w zbiornikach jest dość rozsądnym rozwiązaniem. Ta woda leci potem z naszych kranów, nawadnia pola.

Zaloguj się aby komentować