Zdjęcie w tle

winiucho

GURU
  • 1877wpisy
  • 6326komentarzy

Nie no k⁎⁎wa, takiej hujowej niedzieli na dyżurze to już dawno nie miałem. Licznik energii trzeba było zmostkować bo po porannej awari się zjebał bo jakieś mądre inaczej inżyniery z apatora zrobili styki rozłączane do zdalnego wyłączania, ale przy każdym zaniku napięcia w sieci te styki się rozłączają, a po powrocie napiecia załączają. Tak co 2 tygodnie ten gówniany OTUS 3 się właśnie tak psuje w terenie. Glupie dzbany nawet licznika nie potrafią dobrze zdrobić.

Ale to jest h⁎j w porównaniu, że właśnie mamy uszkodzenie na kablu nn, też przestał przewodzić na jednej żyle. Nosz k⁎⁎wa... co jeszcze sie zesra

#pracbaza #pogotowieenergetyczne

Zaloguj się aby komentować

No i słup wynieniony, jeszcze troszke poprzełączać, zasilić odbiorców i mam nadzieję, że koniec na dzisiaj tej nierównej walki.

#pracbaza #pogotowieenergetyczne

92cee418-8062-4d85-a544-c57b1fd908b4

@winiucho Ile się teraz na pogotowiu zarabia? Parę lat temu miałem propozycję ale jak się dowiedziałem ile oferują za robotę na dworze bez zaplecza socjalnego to ich wyśmiałem.

Zaloguj się aby komentować

Ja pamietam jak mi wyebao linie SN w srodku nocy, a pogotowie na rano. Co beda chlopaki po zmroku szukac. Przyjada o swicie i pojada na lokalizacje. I co? I po zmroku by znalezli bo slup byl drewniany i plonal jak pochodnia :)

Patrząc po swojej okolicy jak wyglądają słupy to im nie wiele brakuje do takiego stanu. Zgłaszałem chyba 2 razy do PGE. Mają w d⁎⁎ie. Jeśli będzie mroźna zima to skończy się jak na obrazku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No witam w kolejny piękny jesienny wieczór, w południe odebrałem syna po szkole, budowlaniec nam się szkoli. Wjazd do piwnicznego garażu ogarnięty na tip top. Dzisiaj noc spędzam z dwoma ziomkami nad jeziorkiem z nadzieją na przyłów węgorza i karpia. Co tam u Was kochani, opowiadajcie.

#zyciejestdobre

  • chciałem iść do automatu po coś do żarcia ale nie ugiąłem się i nie poszedłem. Małe zwycięstwo nad sobą zaliczone.

  • wciąż chory ale poszedłem na spacer. Pogoda pozwoliła zrobić kilka kilometrów. Szału nie ma ale zawsze to parę kroków i jakoś lepiej człowiek funkcjonuje.

  • naszło mnie i kupiłem sobie dwie sałaty rzymskie i pożarłem je ze smakiem. Rzadko jadam liście ale chyba było mi trzeba czegoś zielonego i chrupiącego.

  • przestało padać i może łaskawie nie będzie deszczu ze dwa dni, dobre i to.

Miałem wolne bo montaż świateł zewnętrznych był umówiony to urlop wziąłem.

Światło jedno z czterech działa super, reszta w następnej turze. Jestem zadowolony.

Pogadałem z dawnymi kumplami, jakoś przypadkiem się każdy odezwał na Messenger.

I byłem z Daisy przed deszczem w fajnym miejscu, w którym mnie jeszcze nie było.

fa9182cd-cb96-41ff-acb1-561d1fadb3eb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Ravm haha, czebronka to właściwie czerwonka, każdy kiedyś kaleczył polski język. Czebronka to sąsiad, który za gówniaka biegał po wiosce i krzyczał, że jest czerwonka i mówił to po swojemu

No i taką ksywę dostał.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować