Tego dnia, 188 n.e. – urodził się cesarz Karakalla. Przydomek Karakalla pochodził od nazwy galijskiego płaszcza z kapturem, jaki lubił nosić ten władca. Według Aureliusza Wiktora, historyka rzymskiego z IV wieku n.e., cesarz miał rozdawać ludności szaty sięgające kostek, stąd właśnie jego przydomek. Oficjalnie jednak go nie używano. W źródłach występuje jego cognomen, czyli Antoninus.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Panorama Pompejów z murów obronnych. Pompeje (Pompeii), nazywane także Pompeja, uważane były za jedno z najatrakcyjniejszych miast starożytnego Rzymu. Budowle wznoszone były z harmonią i pięknem.
Jednak dnia 24 października 79 roku n.e. Pompeje spotkała tragedia. Wybuch wielkiego wulkanu, Wezuwiusza spowodował ogromne zniszczenia w mieście. Na szczęście popiół wulkaniczny, który zasypał Pompeje doskonale zakonserwował budowle i przedmioty, co pozwala nam poznać wygląd rzymskiego miasta i życie jego mieszkańców. Oprócz Pompejów zniszczone zostały miasta: Stabie i Herkulanum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Książka „Vandal Heaven. Reinterpreting Post-Roman North Africa” autorstwa Simona Elliotta to pozycja poruszająca historię Wandalów, plemienia germańskiego, które swoją ekspansją przyczyniło się do osłabienia cesarstwa rzymskiego i finalnego jego upadku. Książka angielskojęzyczna wydana została przez wydawnictwo Pen and Sword Books.
Autorem książki jest wybitny historyk brytyjski, który jest twórcą licznych publikacji historycznych, zwłaszcza tych tyczących się historii Rzymu. Tym razem, autor skupia się na przedstawieniu ludu Wandalów, który najbardziej znane jest ze złupienia „Wiecznego Miasta” w 455 roku n.e. Właśnie to wydarzenie zbudowało wizerunek Wandalów, jako tych niszczących i niosących zgubę. W mowie codziennej używamy nawet słowa „wandalizm”, co ma podkreślić całkowite i nieuprawnione zniszczenie czegoś. Jak sam autor podkreśla, celem jego książki jest próba rehabilitacji opisywanego ludu germańskiego, które po długim marszu przez Galię, Hiszpanię i północną Afrykę osiedliło się na ziemiach antycznej Kartaginy, tworząc swego rodzaju imperium morskie i skutecznie działając na obszarze śródziemnomorskim.
Wandalowie podbijając ziemie obecnej Tunezji de facto po prostu zajęli miejsce rzymskich elit i podjęli współpracę z mieszkającymi tutaj Rzymianami czy Berberami. W ten sposób zachowano polityczne, gospodarcze i społeczne powiązania, a region mógł dalej się rozwijać.
Wandalowie w latach 439-530 rządzili Kartaginą, Mauretanią, Korsyką, Sardynią a nawet częścią Sycylii, stanowiąc istotą siłę na zachodnim Morzu Śródziemnym. Dopiero zwycięska kampania Belizariusza w 530 roku doprowadziła królestwo Wandalów do upadku.
Książka podzielona została na sześć rozdziałów. Pierwsze dwa skupiają się na omówieniu relacji rzymsko-barbarzyńskich. Kolejne rozdziały pozycji z kolei to przedstawienie pochodzenia omawianego ludu, opis migracji, podboje i upadek państwa. Autor, jak zawsze, nie pozostawia Czytelnika bez wstępu, swoich wniosków oraz przydatnej bibliografii dla ciekawych.
Podsumowując, książka jest jak najbardziej wartościową i przyjemną w czytaniu publikacją. Autor na ponad 150 stronach przedstawia w sposób wystarczający plemię Wandalów i de facto stara się poprawić wizerunek tego ludu w historii. Otrzymujemy fachową książkę, która posiada wiarygodne źródła, cytaty i odniesienia do literatury. Co więcej, na stronach znajdziemy także mapki poglądowe, pomagające lepiej zrozumieć omawiane wydarzenia. Gorąco polecam!
Plan ukazuje typowy rzymski dom (domus) w antycznym Rzymie. Oczywiście liczba izb oraz struktura ulegały przeobrażeniom, w zależności od czasów i bogactwa gospodarza; mimo wszystko jednak schemat i rozlokowanie pokoi w domu były w zasadzie podobne.
Drzwi wejściowe i tabernae (sklepy)
Drzwi wejściowe do domu (ostium) były najczęściej dwuskrzydłowe i otwierane były do wewnątrz; na drzwiach znajdowała się także kołatka. Poza głównym wejściem w domu znajdowały się jeszcze dodatkowe drzwi (posticum), które służyły niewolnikom i pomocy domowej. Czasem korzystał z nich pan domu, chcąc udać się na przechadzkę, nie narażając się przy tym na inwigilację ze strony innych domowników.
Z przodu domu, mogły znajdować się również sklepy (tabernae), który wydzierżawiono innym obywatelom. Wejścia do nich były od strony ulicy.
Westybul – przedsionek
Gość wchodząc do domu wpierw pokonywał westybul (vestibulum), dzisiejszy przedsionek/wiatrołap. Czasami na podłodze westybulu, gospodarz witał gościa dodatkowym ostrzeżeniem „strzeż się psa” (cave canem), bądź też oznajmiał nam swoją radość z zawitania do jego domostwa, słowami „bądź zdrów” (salve). Wszystko naturalnie wykonane było małymi kamyczkami w formie mozaiki.
Atrium – izba reprezentacyjna
Z korytarza wchodzono wprost do atrium, izby reprezentacyjnej i poczekalni dla gości. Nazwę swoją wywodzi od słowa – ater, czyli „czarny”, co zawdzięczało zadymionym ścianom; czerń pochodziła od palenisk w ołtarzach umieszczanych w tym pomieszczeniu. W atrium znajdowało się sanktuarium dla larów (lararium), popiersie pana domu, a także maski przodków (imagines maiorum). Wszystkie te elementy miały na celu ukazać gospodarza oraz jego ród w jak najlepszym świetle.
Centralne miejsce w atrium zajmowało impluvium, płytkie zagłębienie w podłodze, wypełnione wodą. Nad atrium wznosił się dach, w którego środkowej części był otwór (compluvium), przez który woda deszczowa spływała wprost do impluvium. Wodę tę następnie odprowadzano kanałami do podziemnej cysterny, w której gromadzono ją do użytku w domu.
Tablinum – biuro
Bezpośrednio za atrium znajdowało się tablinum. Początkowo pomieszczenie to było sypialnią małżeńską. W późniejszym okresie, pokój przekształcił się w miejsce pracy pana domu i jego biuro. Przed tablinum znajdowała się skrzynia, w której gospodarz trzymał oszczędności. Oprócz tego, pełnił funkcję przejścia z atrium do peristylium. Od atrium, tablinum oddzielała zasłona, natomiast od peristylium, drewniany ekran albo szerokie drzwi.
Z czasem jedną z funkcji tablinum, pomieszczenia łączącego atrium z peristylium, przejęło niewielkie przejście andron.
Cubilculum – sypialnie
Dookoła atrium sytuowały się sypialnie (cubiculum), w których znajdowały się łóżka (lectus lub cubile). U bogatszych znajdował się jeszcze mały przedpokój, w którym spał osobisty służący (procoeton). Standardowym wyposażeniem sypialni była także skrzynia na pieniądze (arca) oraz krzesło dla gości. Rzymianie unikali zbytniego „zagracania” domu i cenili sobie przestrzeń; zdobieniami były mozaiki i freski.
Na końcu atrium, znajdowały się alae. Były to otwarte pokoje, umieszczone po obu bokach. Ich użytek jest w wielkiej mierze dzisiaj nieznany; być może pełniły formę magazynu lub przechowalni.
Triclinium – jadalnia
Obok tablinum znajdowała się jadalnia (triclinium), czyli dosłownie „pokój z trzema tapczanami”. Nazwa wzięła się stąd, że w pomieszczeniu tym znajdowały się wspomniane wyżej leża, na których goście spożywali posiłki w pozycji leżącej. W Rzymie przyjęty został grecki i etruski zwyczaj spożywania posiłków w pozycji leżącej na łożu w kształcie litery U (kline).
W czasie uczty posiłki przynosili niewolnicy, z kuchni (culina). Umieszczano ją jak najdalej od triclinium, gdyż przyjmowano, że osoby spożywające posiłki, nie powinny być rozpraszane przez zapachy dochodzące z miejsca ich przygotowywania.
Hortus/perystyl – ogród
Przez tablinum przechodziło się do ogrodu (hortus), który stanowił najmniej publiczną część domu. Rosnący w bogactwa senatorzy, chcieli powiększać swoje posiadłości. Cel osiągnięto poprzez dodanie perystylu (peristylium). Z atrium do ogrodu prowadził niewielki wąski korytarz (fauces).
W perystylu znajdowało się większe, aniżeli w atrium, oczko wodne (piscina), a niekiedy także wydzielona przestrzeń na dyskusje (exedra).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
@Topia jak tak uważasz, to nie wiesz jak mieszkali zwykli Rzymianie. W takich domach to mieszkali patrycjusze. Plebs w miastach mieszkał w czymś takim https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Insula
@imperiumromanum czy jest wiadome na 100% że jeśli kogoś było stać na taka chatę to NA PEWNO miał niewolników? Czy może są jakieś zapisy że któryś patrycjusz nie posiadał niewolników, z różnych powodów, a hacjendę mu np. potomstwo ogarniało?
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzeźba rzymska ukazująca Aleksandra Wielkiego lub innego helleńskiego władcę
Rzeźba rzymska ukazująca Aleksandra Wielkiego lub innego helleńskiego władcę. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Ekspansja Rzymu w II wieku p.n.e. na wschodnie tereny Morza Śródziemnego wywołała olbrzymie zainteresowanie Rzymian imperium macedońskim i powstałymi po jego rozpadzie wielkimi monarchiami. Wyższe warstwy społeczne interesowały się zwłaszcza postacią Aleksandra Wielkiego, którego wciąż znajdujemy liczne wizerunki.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rekonstrukcja ukazuje piekarnię rzymską w Pompejach. Autorzy ilustracji w środkowej części grafiki ukazali niewolnika napędzającego młyn (pistrium) do mielenia zboża. Wiemy o tym, jednak że do mielenia wykorzystywano także siłę zwierząt.
Widniejący z tyłu napis: Hic habitat felicitas, przetłumaczyć można jako:: „Tu mieszka szczęście”, z kolei widniejący na ścianie fallus był symbolem szczęścia, który miał zapewnić dobre obroty przedsiębiorstwu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Ulica rzymska w Pompejach, z wciąż świetnie zachowanymi kamieniami brukowanymi. Konstrukcja dróg rzymskich była prawdziwym arcydziełem inżynierii Rzymian. Technika budowania dróg została przejęta od Etrusków i początkowo dokładnie naśladowana. Z czasem dopiero zaczęto przyjmować nowe technologie.
Pierwszą warstwą stanowił piasek, który ubijano i profilowano. Na tak przygotowanym podłożu układano 1 lub 2 warstwy płaskich kamieni, zalewano je zaprawą cementową lub zamulona gliną. Zamiast zaprawy stosowano też popioły wulkaniczne (pucolana). Tak powstawała dolna warstwa drogi, statumen, mająca grubości 20-30 cm, dochodzącą niekiedy do 0,5 m. Statumen obramowywano krawężnikami o ciężarze od 10, 15 kg do 50 kg, miało to na celu wzmocnienie brzegów drogi. Kolejna warstwa zwana rudus lub ruderatio grubości 20-30 cm składała się z kruszonego piaskowca, tłuczonej cegły lub tłucznia kamiennego. Ubijano je starannie okutymi ubijakami z drewna. Zalewano to wszystko zaprawą o stosunku cegły tłuczonej i wapnia – 3:1.
Następnie rozpoczynano kładzenie podbudowy, której pierwszą warstwą był nucleus, to jest cement z drobnymi odłamkami kamiennymi, żużlem, glinka i piaskiem. Całość tworzyła warstwę nieprzepuszczającego wody, szczelnego betonu drobnoziarnistego. Orientacyjny skład tej półmetrowej warstwy wynosił 3 części maczki ceglanej i 2 części wapnia.
Warstwę górna, summum dorsum, stanowiły żwiry o uziarnieniu do 6 cm zwane gloren strata albo wieloboczne płytki kamienne, silicea strata.
Sprofilowaną i starannie wyrównana nawierzchnię, parimentum, układano z płyt kamiennych grubości 5 cm o spadku 1:60 i powierzchni od 30 do 100 cm.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Odrestaurowany rzymski sarkofag w antycznym Taurunum (obecny Belgrad, w północnej Serbii). Obiekt datowany jest na II-IV wiek n.e.
Sarkofag znajduje się w parku publicznym w części stolicy Serbii – Zemun. Obiekt przez wiele lat był celem aktów wandalizmu; w zeszłym roku jednak udało się znaleźć środku na jego odnowę.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, zwyczaj związany z robieniem sobie żartów (Prima aprilis) sięga jeszcze czasów rzymskich. Wówczas to, a dokładniej dnia 25 marca miał miejsce festiwal Hilaria, który obchodzony był z okazji następowania równonocy wiosennej i czczenia frygijskiej bogini płodności, urodzaju, wiosny i miast obronnych. Dzień 25 marca był niezwykle pozytywnym dniem, z tego względu że wówczas miały miejsce radosne dni obchodów zmartwychwstania boga wegetacji Attisa – towarzysza Kybele. Kult Kybele i Attisa rozpowszechnił się w antycznym Rzymie w czasie panowania imperatora Klaudiusza. Tego dnia radowano się z powodu rodzącej się natury, na ulicach miały miejsce maskarady, zabawy, igrzyska oraz panował ogólnie bardzo wesoły nastrój. Ponadto tego dnia Rzymianie mieli także robić sobie żarty z przyjaciół i rodziny.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Fragment rzymskiego fresku z czarnymi napisami. Malunek znaleziono na lewej ścianie korytarza prowadzącego na ludus gladiatorius. Jak się okazuje tekst miał przyjemną treść: „Popidiuszowi Rufusowi, niezrównanemu organizatorowi igrzysk gladiatorów, obrońcom kolonistów, z najlepszymi życzeniami”. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W Pompejach odkryto antyczny plac budowy. Do odkrycia doszło na terenie domus w Regio IX (insula 10). Wśród znalezisk są: narzędzia budowlane, ułożone płytki i cegły czy wapno.
Zdaniem badaczy prace budowlane w odkrytym domu trwały aż do wybuchu Wezuwiusza w 79 roku n.e. Jak przekazują naukowcy, znalezione na terenie domu amfory służyć miały do gaszenia wapna, który z kolei służył do nakładania tynków. W różnych częściach domu znaleziono narzędzia takie jak: motyki służące do przygotowania zaprawy i obróbki wapna czy ołowiany ciężarek, który pomagał we wzniesieniu pionowych ścian.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika ukazująca Amora w trakcie polowania. Amor uzbrojony jest w tarczę. Obiekt pochodzi z IV wieku n.e.; artefakt został znaleziony w Willi Tezeusza w Pafos (Cypr).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 250 n.e. – urodził się cesarz Konstancjusz I Chlorus. Urodził się w biednej familii w Ilirii, karierę zrobił, jak wielu w tym czasie, służąc w wojsku. Roku 293 n.e. został adoptowany przez cesarza Maksymiana i otrzymał tytuł cezara. Opiekował się Galią i Brytanią, ze stolicy w Trewirze. Dnia 1 maja 305 roku n.e. otrzymał tytuł augusta. Zginął rok później w wyprawie przeciwko Piktom i Szkotom w Eboracum. Był monoteistą, uważającym Słońce Niezwyciężone (Sol Invictus) za jedynego Boga.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Castellum Aquae w Pompejach był dystrybutorem wody, który dostarczał wodę na całe miasto. Budynek znajdował się w najwyższym punkcie Pompejów (42 metry) i był połączony z akweduktem Serino.
W cysternie znajdował się okrągły basen, obsługiwany przez rurociąg znajdujący się od strony północnej i wyposażony w system bram i tam, które odpowiednio regulowały dystrybucję wody.
Budowla uległa uszkodzeniu w 62 roku n.e. i prawdopodobnie nie była już wykorzystywana w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 roku n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika podłogowa, znaleziona w ruinach Dżarasz (Jordania), przedstawiająca starożytnego greckiego poetę Alkmana. Obiekt datowany jest na III wiek n.e.; zdobił jadalnię.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/