
hellgihad
- 414wpisów
- 3067komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Eliminacje czas zacząć. W miarę jak paczka Goku oraz jego adwersarze sie powiększa, zostaje coraz mniej miejsca dla innych "mistrzów". Goku, Kuririn, Ten Shin, Piccolo (Jackie Chun już nie startuje :P) - jak będzie wyglądać finałowa ósemka?
#codziennydragonball (167/194)

Zaloguj się aby komentować
3 lata mijają jak z bicza strzelił a więc czas na kolejną edycię Tankaichi Budokai. Jak nietrudno się domyślić, Yamcha, Ten Shin i Kuririn również zabrali się ostro za treningi wiedząc o zagrożeniu ze strony młodego Piccolo.
Wyrośnięci uczniowie Kame Sennina spotykają się więc podczas rejestracji i jak można się spodziewać, Piccolo również pojawia się na miejscu - całkiem rosły jak na trzy latka
#codziennydragonball (166/194)

Zaloguj się aby komentować
Shenlong zostaje wskrzeszony, a razem z nim wszystkie ofiary Piccolo i jego demonów.
Jednocześnie Kami Sama wyznaje Goku że Piccolo zdołał "urodzić" syna który najprawdopodobniej pojawi się na następnym turnieju Tenkaichi Budokai aby po raz kolejny spróbować przejąć władzę nad światem. Z tego względu proponuje mu trening w jego Sanktuarium aby przygotować się na ostateczną rozgrywkę z demonem.
Dodatkowo dowiadujemy się że ponieważ Piccolo i Kami byli kiedyś jedną osobą, śmierć jednego z nich oznacza również śmierć drugiego...
Czyli że syn Piccolo to tak naprawdę ten sam Piccolo albo coś, nie wiem nie czepiajcie się, Nameczanie są dziwni xD
#codziennydragonball (165/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku nie jest w stanie pokonać Mr Popo, ale postanawia zostać w sanktuarium i trenować tak długo aż mu się to uda. Zdumiony jego nieustępliwością Kami sama postanawia dopuścić go przed swoje - jak się okazuje dość znajome oblicze bez zaliczania sparingu z Mr Popo. Goku rzuca się na niego z pięściami ale oczywiście na pokonywanie bogów jeszcze przyjdzie czas
Kami sama wyjaśnia że kiedy obejmował boski tron, musiał całkowicie pozbyć się zła które tkwiło głęboko w jego sercu - z tego zła właśnie zrodził się Piccolo. W nagrodę za pokonanie go, Kami postanawia spełnić życzenie Goku i poskładać Shenlonga do kupy.
#codziennydragonball (164/94)

Zaloguj się aby komentować
Goku dociera do Sanktuarium Kami Samy które jest położone wysoko ponad wieżą Karin przy pomocy swojego wydłużającego się kija Nyoibo - jak się okazuje kij ten wydłuża się dokładnie na tyle aby dosięgnąć wspomnianego sanktuarium i właściwie to takie było jego oryginalne przeznaczenie. Niestety nie dowiadujemy się skąd dziadek Goku dostał ów kijek.
Na miejscu Goku spotyka Pana Popo czyli koszmar lewicowych stereotypów o czarnoskórych, którego musi pokonać zanim będzie mógł stanąć przed Bogiem.
#codziennydragonball (163/194)

Zaloguj się aby komentować
Koci pustelnik leczy Goku magiczną fasolką i wszystko wydaje się być w porządku... oprócz tego że sporo przyjaciół nie żyje, a bez smoczych kul ich wskrzeszenie nie będzie możliwe. Oprócz tego, jako że zostali oni zabici przez demony - nie będą w stanie dostać się w zaświaty i są skazani na wieczne błąkanie się pomiędzy światami.
Okazuje się że może jednak istnieć mała szansa na ratunek - Goku musi tylko odwiedzić stwórcę Shenlonga czyli... Boga
#codziennydragonball (162/194)

Zaloguj się aby komentować
Piccolo pokonany!
Goku dosłownie przebija go swoją pięścią na wylot i (po raz pierwszy :P) ratuje świat przed zagłądą.
Piccolo jednak przed śmiercią wypluwa ostatnie jajo z obietnicą że jego potomek pomści swojego ojca w przyszłości.
Ekipa Bulmy w końcu dociera na miejsce i dowiaduje się od Ten Shin Hana o tym co zaszło, niestety rozmija się z pokiereszowanym Goku którego Yajirobe zabiera do kociego pustelnika aby wyleczyć jego rany.
#codziennydragonball (161/194)

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czemu większość opinii jakie słyszałem o DS2 to że są one zjebane. Gra mi się całkiem przyjemnie, i nawet nie czuję żeby jakoś trudno było. Właśnie padły szczurki, wcześniej gargulce więc już chyba kawałek przemierzyłem.
Ale mam wrażenie że ominąłem sporo contentu bo jak jedynkę przechodziłem z jakimś tam poradnikiem żeby w ogóle wiedzieć gdzie iść to tutaj się szwendam bez i już nawet nie pamiętam gdzie było coś wartego uwagi typu zamknięte drzwi albo jakiś dynks do którego mogę mieć już otwieracz
#gry #darksouls

@hellgihad DS2 to był mój pierwszy poważny kontakt z soulsami i też się nie mogłem nadziwić negatywnym opiniom na ich temat
Ale jakoś tak wyszło że zagrałem raz w Elden Ringa i nie miałem już więcej ochoty wracać do ds2 xD
No może to spadanie max życia po śmierci było irytujące, bo nie miałem pojęcia jak często mogę pić potki przywracające max hp
@Oczk No właśnie ja się nie chcę zabierać za Elden Ringa dopóki nie przejdę wcześniejszych części bo pewnie bym miał tak samo xD
Z tym horrorem to się zgodzę parę razy podskoczyłem na krześle jak mi jakiś zombiak na plecy wlazł, a co do spadającego życia to ja to tam olałem i założyłem że no po prostu jest krótszy pasek i tyle xD a potem znalazłem jakiś ring który to trochę niweluje. Generalnie to kumam te zarzuty, hitboxy są czasem śmieszne, lokacje takie se, bossowie też (chociaż mnie się tam podobają) ale jakoś nie psuje mi to odbioru.
@hellgihad właśnie słyszałem o tym że Bossowie w DS2 są bardziej "humanoidalni" niż w innych soulsach, ale jak na pierwszą grę to nie miało to dla mnie znaczenia
Elden Ring zdecydowanie zmienia ocenę starszych odsłon, no jest po prostu klasę wyżej w wielu kwestiach
Ale i tak klimatu DS2 nie odmawiam bo był świetny. Prześladowca jako boss to było coś, omg - do tej pory go pamiętam, nigdy żadnego bossa tak długo nie męczyłem. I akurat mi przypomniałeś że faktycznie hitboxy miał momentami zjebane XD
@hellgihad akurat miałem chyba lepsze doświadczenie z dwójką niż z pierwszymi soulsami (Orstein i Smough jak ja ich kurła nienawidzę), choć w paru miejscach w dwójce zwykli przeciwnicy są gorsi od bossów (po części dlatego, że do bossów jest masa summonow enpecow) i mocno wkurwiają przepaście na których łatwiej zginąć niż w walce (ale w jedynce też były). Udało się ukończyć bez exploitów (nawet nie sprawdzałem czy działa soul duping z DS1)
Zaloguj się aby komentować
Piccolo czując że może przegrać z Son Goku bierze Ten Shin Hana za zakładnika i ostrzega że smocze kule zostały zniszczone więc ze wskrzeszania nici.
Bezsilny Goku odpuszcza i daje się zranić w drugą nogę i lewą rękę co według demona powinno skutecznie wyłączyć go z walki. Po unieszkodliwieniu chłopaka Piccolo wzbija się w powietrze chcąc runąć z powietrza i zabić Goku, jednak zostawienie mu jednej sprawnej ręki było sporym błędem.
#codziennydragonball (160/194)

Zaloguj się aby komentować
Oł szit prawie zapomniałem o dzisiejszym odcinku
Goku dzięki pomocy Ten Shin Hana i jego umiejętności latania unika potężnego strzału Piccolo który równa z ziemią całą okolicę i odpłaca mu pięknym za nadobne. Piccolo ponawia atak który Goku bierze na klatę gdyż Ten Shin jest już na skraju wyczerpania, podobnie zresztą jak obaj wojownicy.
Bulma z ekipa nadal lecą na miejsce xD
#codziennydragonball (159/194)

Zaloguj się aby komentować
Ekipa Bulmy spieszy do stolicy gdzie Goku ndal walczy z Piccolo. Tymczasem demon zyskuje przewagę raniąc swojego przeciwnika w kolano co znacznie ogranicza mobilność Goku.
#codziennydragonball (158/194)

Zaloguj się aby komentować
Mimo tego że Piccolo walczy z maksymalną mocą Goku nadal zdaje się dotrzymywać mu kroku. Na dzisiejszej planszy elegancka blaszka z podkręconej kamehamehy
#codziennydragonball (157/194)

Zaloguj się aby komentować
Pożyczyłem sobie od znajomych Oculusa 2 bo zawsze się chciałem pobawić VR i zobaczyć jak to wygląda i potrzebowałbym polecenia jakiejś dobrej giery. Na razie pomachałem szablami świetlnymi i instaluje No Man's Sky bo akurat mam w bibliotece. Ostrzyłem sobie zęby na Half Life Alyx, ale no chyba poczekam na jakąś wyprzedaż xD
Nie chce wydawać za dużo no bo to nie mój sprzęt ale sprawdziłbym coś ciekawego a kompletnie nie wiem czy są jakieś must have na VR, oprócz Alyxa znaczy się.
#gry #oculusquest
@hellgihad jeśli choć trochę lubisz pingponga i masz z 2x2m miejsca to polecam.
https://store.steampowered.com/app/488310/Eleven_Table_Tennis/
Zaloguj się aby komentować
Piccolo po krótkiej wymianie ciosów z Goku dochodzi do konkluzji że nie będzie go w stanie pokonać w obecnej formie. Zaczyna więc gromadzić energię tak aby wyzwolić 100% swojej mocy, mimo że znacznie skróci to jego długość życia.
#codziennydragonball (156/194)

Zaloguj się aby komentować
Piccolo nieco zdziwiony że Goku żyje ale pewien swojego stwierdza że posłanie chłopaka z powrotem w zaświaty zajmie mu max 5 sekund. Goku jednak bez większych problemów blokuje ciosy demona wprawiając go w osłupienie.
#codziennydragonball (155/194)

Zaloguj się aby komentować
Witam po przerwie technicznej (urlop :P)
Zostaliśmy z lekkim cliffhangerem w ostatnim odcinku. Ten Shin walczy z "Bębenkiem" (xD) i dostaje srogi łomot. Odmłodzony Piccolo rodzi o wiele silniejsze demony niż jego podstarzała wersja. Kiedy wydaje się że wszystko jest już stracone na miejsce w końcu dociera Goku i oczywiście pozbywa się demona jednym strzałem
#codziennydragonball (154/194)

Zaloguj się aby komentować
Aby uczcić swoją koronacje na króla, Piccolo postanawia w każdą rocznicę swoich rządów równać z ziemią jeden z regionów na których podzielony jest świat Dragon Balla. Pech chce że losuje on sąsiadujący ze stolicą region w którym znajduje się jedno z najbogatszych miast i siedziba Capsule Corp a więc miejsce gdzie mieszkają rodzice Bulmy.
Ten Shin Han krzyżuje mu plany i w końcu dociera na miejsce gotów użyć Mafuby i poświęcić swe życie aby zamknąć demona z powrotem w pudełku. Niestety okazuje się że pojemnik został uszkodzony podczas wielu prób nauczenia się tej techniki, ups.
Uczeń Żurawiego pustelnika nie zamierza się poddawać i mimo wszystko staje do walki. Piccolo lekceważy Ten Shina i stwierdza że nie ma zamiaru sobie brudzić rąk, zamiast tego "rodzi" kolejnego demona, który ma się zająć brudną robotą.
Goku oczywiście jest spóżniony i pędzi na złamania karku jak to w Dragon Ballu bywa
#codziennydragonball (153/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku oczywiście przeżywa próbę świętej wody i po kilku godzinach budzi się całkowicie zdrowy i do tego wielokrotnie potężniejszy.
Piccolo tymczasem oficjalnie przejmuje władzę co potwierdzone jest w telewizji na żywo. Jego pierwszym i jedynym dekretem jest zachęta do popełniania jak najbardziej łajdackich i potwornych czynów, kto okaże się największym zbirem dostanie w nagrodę całe państwo we władanie.
Dzięki temu przekazowi ekipa Goku wie że powinna się kierować do stolicy aby rozprawić się z demonam i położyć kres rządom terroru, a Goku dostaje od Kociego pustelnika nową chmurkę (stara została zniszczona przez Tamburyna mimo że podobno nie da się jej zniszczyć :P)
#codziennydragonball (152/194)

Zaloguj się aby komentować
Koci pustelnik stwierdza że jest jeden (oczywiście bardzo niebezpieczny
Słysząc że jeszcze nikt kto spróbował tej naleweczki nie przeżył Goku się lekko waha, ale koniec końców stwierdza że to jedyne wyjście.
Tymczasem Ten Shin Han po pochowaniu Żółwiego Pustelnika i korzystając ze swych zdolności kopiowania technik stara się opanować Mafubę.
#codziennydragonball (151/194)

Zaloguj się aby komentować

