Jak tak naprawdę wyglądają owiane sławą "Owocowe czwartki" w korpo?
Czy taki czwartek, to przysłowiowo koło czajnika na wodę stoi koszyk jabłek czy co?

Jak tak naprawdę wyglądają owiane sławą "Owocowe czwartki" w korpo?
Czy taki czwartek, to przysłowiowo koło czajnika na wodę stoi koszyk jabłek czy co?
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem od czego zacząć.
Film z zeszłego roku lub poprzedniego.
USA, facet rzuca agencje, korpo, wojsko, czy jak zwał i postanawia osadzić się w jakimś małym mieście.
Kurczę film bojkotowany przez główne nurty. Może któremuś z was, czytający ten zlepek coś zaświta w głowie i się domyśli, o ch mi biega?
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym się pochwalić moim wyczynem dzisiaj.
Musiałem odpowietrzyć kaloryfer, bo bulgotał. Odkręcam zawór odpowietrzający, ale dojebany mocno, mówię sobie w co do.... I przyparłem mocniej. Okazała się że zakręcam, a nie odkręcam, ale że tyle siły przyebałem, to kaloryfer zeskoczył z zaczepów, spadł, i ujebałem rurę. Sypialnia zalana, ogrzewania nie mam. Jutro przyjdzie fachowiec. Już skułem ściany trochę, bo trzeba będzie łączyć eh...
Edit:
dodałem foto i powiesiłem, może druga rura cała XD

Zaloguj się aby komentować
Nie mogę od dłuższego czasu odpisać na tablicy na komentarz. Sprawdzam tu, co jest grane. Czy da radę
Zaloguj się aby komentować