Nie mogę wstać, bo kitku mję przyległo. Przyślijcie żarcie

Nie mogę wstać, bo kitku mję przyległo. Przyślijcie żarcie

@Frasad moja mimo iż domowe zwierzę, to wróbla zdołała upolować. Na szczęście zdążyłam jej odebrać ten łup nim wydusiła z niego ducha... Nie był pokiereszowany, uciekał biedak aż się kurzyło.
@Nebthtet Na moich oczach też złapał ale zabrałem mu i wypuściłem. Od tej pory nie widziałem by się brał za brubelki, jedynie to co czasem kury pogadnia. Oczywiście jak nie ma koguta w pobliżu.
Zaloguj się aby komentować
Jako że dołączyłem do społeczności #zwierzaki to na przywitanie pochwalę się moimi podopiecznymi:-)

Zaloguj się aby komentować
Oto George, George zwany Dżordżio jest jeszcze kociakiem, urośnie tak z kilo, dwa jeszcze. Nie miauczy, nie linieje, nie uczula, ale za to tupie jak biega xD
Zapraszam do Społeczności Zwierzaki!




@Aryo jak uczulenie, to ja mam za⁎⁎⁎⁎ste, a te nie uczulaja
@siRcatcha ale to nie sierść uczula tylko ślina.
Sam mam brytola i gubi sierści jak głupi, a do tego drze się za każdym razem jak się na niego spojrzy(albo jak mi dziecko uśnie - wtedy uwielbia przyjść i je obudzić miałczeniem) i to certyfikowany patałach jest.
@jbc_wszystko Ty dziwne bardzo hahahah moze ci sie jakis rebel trafil hahaha poka zdjecia! Twoj tez tupie jak biega?
Zaloguj się aby komentować
Ot, taka dieta pudełkowa, w pełni mięsna. Tylko ugotować zapomnieli
Trochę #heheszki, trochę #pokazmorde, mocno #pokazkota

Zaloguj się aby komentować
Powitajcie moją nową matę grzejną do laptopa (żeby biednemu urządzonku się za zimno nie zrobiło).
Jak nie śpi, to szaleje po domu, łazi za mną i trzeszczy, albo żre. Jest przeboska <3.

Zaloguj się aby komentować
Kot marki wąż rzeczny, bardzo niebezpieczny, stuprocentowa gotowość do ataku osiągnięta!

Zaloguj się aby komentować
Badacze szacują, że jeden na 100 000 wykluwających się żółwi jest albinosem. A tu są dwa z jednego wylęgu.

Zaloguj się aby komentować
Pośledź sobie rekina - na tej stronie znajdziesz interaktywną mapkę, gdzie można podglądać zaczipowane rekiny. Są też ich zdjęcia zrobione przy okazji instalacji trackera, historia tras i sporo fajnych informacji

Zaloguj się aby komentować
Oto moja Bastet-Szeri.
Jej imię oznacza po staroegipsku "Mała Bastet". Bastet oczywiście była egipską boginią miłości, radości, zdrowia i tańca.
Bastet jakoś mniej więcej rok temu przyniósł mi przyjaciel który pracuje na fabryce. Ktoś ją, i jej brata, tam wyrzucił. Ją udało się złapać niedługo po zauważeniu. Bardzo ciekawie przyglądała się maszynom. Jej brat bardzo się bał, ale na szczęście nic mu się nie stało, po akcji ratunkowej zabrał go do domu jeden z robotników. Mój przyjaciel zabrał Bastet dla mnie, ponieważ wiedział że chcę mieć czarnego kota. A jej właśnie dlatego nikt nie chciał, - bo czarna i kotka.
Kiedy pierwszy raz wziąłem ją na ręce od razu przytuliła swoją małą główkę do mojej piersi i zaczęła mruczeć.
Wszyscy domownicy (czyli babcia i druga kotka Merit, o której innym razem) od razu ją pokochali.
Bastet, kiedy już do mnie trafiła, była ślepa na prawe oko. Weterynarz stwierdził że przebiła sobie tą czarną część oka, którą się widzi, i ona wylała się do tej kolorowej części oka (sorry, nie wiem jak to sie nazywa, ale wiadomo o co chodzi xD ).
Kotka pomimo że je bardzo, bardzo dużo, do tego stopnia że czasami mam wrażenie że byłby w stanie zjeść całą świnię, to prawie w ogóle nie urosła. Poprawka, urosła, ale tylko w szerz ;D Wciąż jest taka malutka jak była kiedy dostałem ją rok temu, a kiedy ona miała ok. 6 miesięcy.
Dzisiaj zjadła obiad z pokrojonej w kostkę surowej piersi kurczaka. Zjadła całą garść, jak zjadła to wyskoczyła na stół i ściągnęła z mojego talerza jajko sadzone i zjadła je na podłodze, później jeszcze wróciła po fasolkę szparagową, ale już jej nie dałem xD
Poniższe zdjęcia przedstawiają omawianą Bastet :D To po lewej zrobiłem dzisiaj, a to po prawej kilka dni po tym jak przyjaciel mi ją przyniósł.
Na koniec dodam że kotka doskonale jest świadoma swego dobrego losu i mam wrażenie że każdego dnia próbuje mi się za to odwdzięczyć. Zawsze rano kiedy się budzę wskakuje na łóżko się ze mną przywitać. Czasem ze mną śpi. Czasem przychodzi jak czytam książki czy siedzę przed komputerem i się przytula, a jak wychodzę i zostawiam kotki same, to miauczą za mną jakby nie chciały żebym szedł. A kiedy wracam, obie mnie witają. Ale może już wystarczy, bo rozpisałem się bardziej niż zamierzałem :D


Zaloguj się aby komentować
Testuję społeczność #zwierzaki. Takiego oto dzika ostatnio znalazłem w jednej agroturystyce xd ma wywalone we wszystko tak samo jak ja w piąteczek o 16 xd

Zaloguj się aby komentować
Czy widujecie czasem psy z żółtą chustą lub żółtą wstążką przy obroży i zastanawiacie się, o co chodzi?
Nie jest to byle wymysł opiekuna czy zwykła ozdoba. Żółta chustka, wstążka, przypinka lub inny żółty element przy obroży psiaka oznacza, że zwierzę potrzebuje przestrzeni i spokoju, nie lubi być dotykane i zaczepiane lub jest chore. Może również oznaczać, że pies się boi lub bywa agresywny. Taka żółta wstążka ma być jasnym sygnałem, żeby nie podchodzić do psiaka.

Zaloguj się aby komentować
Tańczący z wilkami w wersji małej azjatyckiej dziewczynki. Osobiście czułbym pewien niepokój, gdyby moja córka bawiła się w taki sposób z tymi potencjalnie śmiertelnymi drapieżnikami. Ale co ja tam wiem o życiu :D
https://www.youtube.com/watch?v=D0ynW7MsdfM&ab_channel=KritterKlub
Zaloguj się aby komentować