#thrashmetal

3
172

Zaloguj się aby komentować

24 maja 1985 roku ukazał się nakładem wytwórni Steamhammer Records debiutancki album studyjny niemieckiej grupy muzycznej Destruction Infernal Overkill. Obecnie uważany jest za klasyk teutońskiej sceny thrash metalowej, a takie numery jak Invincible Force, Tormentor czy obdarzone rewelacyjnym riffem przewodnim Bestial Invasion do dnia dzisiejszego zdzierają skórę z japy. Produkcja, która jak na dziś może być zbyt "sucha", nadaje albumowi jakiegoś takiego uroku.


https://www.youtube.com/watch?v=ifDbePXWW68


#muzyka #metal #thrashmetal

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zgadzam się, faktycznie słychać tu Metallicę. Możesz sprawdzić ich płytę Five Serpents Teeth, może Ci podpasowac, bo jest w podobnych klimatach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czasem sam sobie zadają zagadki i je odgaduję W takich sytuacjach jak ta. Zagadka brzmi: Jeśli to tylko jeden utwór, to który tu dodano? Żeby było łatwiej (bo dopiero wstałem i jem śniadanie) to stawiam na jeden z trzech: tytułowy, Betrayer albo Love Us or Hate Us.

Klikam odtwórz i dzień zaczęty sukcesem

Zaloguj się aby komentować

Dziś mija 37 lat od premiery drugiego krążka brytyjskich thrasherów z Onslaught o tytule The Force. Zepchnięty w cień przez klasyczne płyty z gatunku pokroju Reign in Blood Slayera, do dnia dzisiejszego wybornie się broni i zmusza głowę do headbandingu. Na dodatku ten wyzierający z płyty satanistyczny klimacik robi niesamowitą robotę.


https://www.youtube.com/watch?v=fvffyhk1T0A


#muzyka #thrashmetal #metal

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś mija 10 lat, odkąd zmarł gitarzysta amerykańskiego zespołu Slayer, Jeff Hannemann. Przyszedł na świat 8 stycznia 1964 roku w Oakland. Wychowany na muzyce hardrockowej, a później punkowej, miał on niebagatelny wpływ na muzykę zespołu, a zarazem na cały gatunek. Odpowiada on za zdecydowaną większość najbardziej znanych i klasycznych kompozycji zespołu, jak choćby Angel of Death, War Ensemble, Dead Skin Mask, South of Heaven czy Seasons in the Abyss.


W 2011 roku zaczęły się jego ogromne problemy ze zdrowiem. Gitarzysta zachorował na martwicze zapalenie powięzi, wywołane ugryzieniem przez pająka. Choć wydawało się, że Jeff wraca do zdrowia, jego kolega z zespołu, Kerry King, w lutym 2013 roku podał do publicznej wiadomości, że stan zdrowia Hannemana pogarsza się. 2 maja 2013 roku poinformowano o śmierci Hannemanna w szpitalu w Los Angeles. Początkowo podano, że przyczyną zgonu była niewydolność wątroby, ale ostatecznie sprecyzowano, że chodziło o alkoholową niewydolność wątroby. Nadużywanie alkoholu miało więc dla tego wybitnego muzyka tragiczny finał.


#muzyka #metal #thrashmetal #slayer

b2f2fba4-0a1e-4f96-99eb-f2e9de9eab57

@schweppess Oby tylko wytrwali w postanowieniu, że Slayer się już skończył (co zresztą i tak było ciągnięte dosyć długo bez Hannemana). Byłem na przedostatnim (który miał być ostatni) i faktycznie ostatnim koncercie w Polsce, gdzie czułem jakbym żegnał się z kimś bliskim - kawał historii mojego życia.


Nie chciałbym, żeby reanimowali tego, nomen omen, trupa - choć King i Araya mogliby założyć nową kapelę, jak było z Black Sabbath

Zaloguj się aby komentować

@ICD10F20 No refren i solo mogłoby być lepsze, ale to ich chyba drugi czy tam trzeci numer tak ogólnie więc startują dość konkretnie

Zaloguj się aby komentować

@StrongSilentType szkoda, że ich ostatni album jest taki średni, brakuje mi na nim takiej obłąkanej agresji jak na Extreme Cold Weather

Zaloguj się aby komentować