Ja dlatego tak się spinam ze wszystkim i wkurzam jak coś nie wyjdzie (czy to przez moje lenistwo czy inne czynniki zależne ode mnie) bo ja nie chcę być NPCem. Wszystko co robię jest taką walką o to, żeby być protagonistą, a nie zwykłym NPCem...
#owiadczenie
@maiahi W razie czego, mamy jeszcze oficjalny serwer na discordzie -> https://discord.gg/zHJC3qet
@tymszafa
zadajesz sobie pytania, kwestionujesz różne rzeczy, czy nawet miewasz wątpliwości - wiem że wiele zależy od definicji, tutaj kolega @maiahi dużo fajnego opisał, ale w mojej głowię NPC nie mają takich ofruchów - biorą wszystko "na wiarę" i nigdy niczego nie kwestionują. Najgorsze z zadawaniem sobie tego typu pytań/myśli że jak już raz się zacznie, trudno przestać - ale z drugiej strony skoro już kołaczy Ci się po głowie obawa o bycie NPC, to prędzej czy później pojawią się pomysły co robić, by NPC nie być, więc ten, tego ... do przodu - po trupach światów do celu!
Zaloguj się aby komentować
TVP przewierciło się już przez poziom dna?
Jeśli jesteście odważni i macie mocne nerwy lub poszukujecie wrażeń i adrenaliny, to tutaj link do artykułu ->

Zaloguj się aby komentować
Moi drodzy,
Na hejto doszło do kuriozalnej i niecodziennej sytuacji.
Otóż @lubieplackijohn się zdublował i o to takim sposobem mamy dwóch lubiących placków john'ów, którzy osobiście mogą być zdziwienia, oraz zmieszani swoim podwójnym istnieniem. Należy zwrócić uwagę na ich konflikt osobowości, lub dziwne zachowanie wywołane ów faktem. Oczywiście, takie zachowania mogą nigdy nie nastąpić, więc zalecam z ciekowością obserwować rozwój wypadków.
Nadmieniam, że sytuacja podobna jest do tej z opowieści Stanisława Lema "Dzienniki gwiazdowe" gdzie, Ijon Tichy wpadał w wiry czasowe i się dublował, po to aby naprawić rakietę. Wywołało to wiele problemów i konfliktów, aczkolwiek w końcu nasz bohater uzyskał wymarzony cel i rakieta została naprawiona.
Zaloguj się aby komentować
Podpadka
Zaloguj się aby komentować
Jestem mega zaskoczony. Jeszcze nie widziałem żeby tu była jakaś awantura, ludzie sobie dogryzaja i nikt nie robi z tego dramatu, każdy to rozumie, nie widać stękania o polityce, przegrywy nie płaczą. Trafiłem do raju?
Zaloguj się aby komentować
