#nazwymiejscowosci

6
24

Zgon - nazwa miejscowości idealna na zakończenie tygodnia


Co ciekawe, żadne lokalne opowieści nie wyjaśniają, dlaczego ta niewielka, położona nad malowniczym jeziorem mazurska wieś miałaby otrzymać tak ponuro brzmiącą nazwę. Żadnych przerażających historii o pobojowiskach, utopionych armiach czy trupach... no, przynajmniej nie o ludzkich trupach.


Pierwsza, chyba najczęściej wzmiankowana hipoteza zakłada, że nazwa Zgonu pochodzi od miejsca nad jeziorem, do którego spędzano bydło, żeby mogło napić się wody. Zatem - "zgon" od "zganiać", "zaganiać". Proste.


Druga hipoteza, znacznie ciekawsza, wywodzi nazwę miejscowości od sposobu poławiania ryb, określonego w XIX-wiecznym słowniku języka polskiego właśnie jako "zgon". Na jeziorze zastawiano sieci w jednym wybranym miejscu, a następnie napędzano tam ryby i po jakimś czasie wyciągano sieci pełne zdobyczy.


Jako że rybołówstwo należało do typowych zajęć ludności mazurskiej, druga opcja wydaje się bardziej pasować. Wyglądałoby więc na to, że - przynajmniej pod względem etymologicznym - zgon w Zgonie zaliczały co najwyżej ryby


#ciekawostki #polska #historia #ciekawostkihistoryczne #nazwymiejscowosci

e785d82f-506a-4e03-bf48-1a9cbe57167b

@dziedzicpruski dla twojej przyjemnosci w srode sie wybiore nad krutynie pietnasty raz w życiu, tym razem do wojnowa. Gdzies tam w okolicach mam znajomego kleche to moze cos tam poopowiada jak to działa. Zdac relacje fotograficzna?

Co do map online to geoportal sie na mnie wypial i nie ładuje mi żadnej mapki.

Troche mnie wysylasz w daleka podroz bo siedze teraz w muszynie XD

Zaloguj się aby komentować

Trupień, Trupienie, Trupieniec. Takie nazwy miejscowości nie kojarzą się w pierwszym odruchu pozytywnie. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy Trupienia w gminie Pionki (okolice Radomia) pewnego dnia wystąpili do odpowiednich władz z prośbą o zmianę nazwy miejscowości na przyjemniejszą w odbiorze. Na skutek tego pod koniec 1976 roku jeden z polskich Trupieni zniknął z mapy, zmieniając się w Zalesie.


Co mogło dać początek "trupim" nazwom? Pomysłów było co niemiara. Zwykle ich powstanie wywodzono od rzekomo istniejących w okolicy pól bitew zasłanych zwłokami poległych - ewentualnie od miejsc, w których walczący mieli się potopić.


Jedna z takich legend wiąże się z przysiółkiem Trupienie w okolicy Daleszyc (powiat kielecki) oraz z przepływającym nieopodal strumieniem o nazwie Trupień, przecinającym okoliczne bagna. Jak głosi lokalna opowieść, podczas pierwszej wojny światowej żołnierze austriaccy przeprawiali się tam nocą przez wodę i utonęli w grzęzawiskach razem z końmi i armatami.


Odcinek rzeki Bobrzy w Górach Świętokrzyskich oraz przyległe uroczysko miały zyskać nazwę Trupieniec, ponieważ zgodnie z miejscową legendą za czasów potopu szwedzkiego górnicy, gwarkowie i hutnicy kieleccy pod wodzą lokalnego starosty mieli stoczyć w tym miejscu walkę ze Szwedami. Według innej wersji, na Szwedów zasadził się tam zbój świętokrzyski Pozner razem ze swoją bandą - tak czy inaczej, trup nad Trupieńcem ścielił się ponoć gęsto


Niektórzy autorzy nieśmiało próbowali wiązać "trupie" nazwy cieków wodnych i miejscowości z cmentarzyskami, zbiorowymi mogiłami ofiar epidemii, a może nawet z trędowiskami. W "Słowniku ilustrowanym języka polskiego" Michała Arcta z 1916 roku definicja hasła "trupień" to rodzaj trądu o strupach zgniłych.


Tak naprawdę jednak chyba tylko jeden Trupień na mapie Polski jest pośrednio powiązany z klimatami cmentarnymi - jest to wzniesienie Trupień na Pogórzu Złotoryjskim. Mimo że lokalne opowieści wywodzą tę nazwę (a jakże) od mających tu miejsce podczas wojny krwawych starć, wiąże się ona tak naprawdę z wcześniejszą niemiecką nazwą wzniesienia: Sargberg, czyli Góra-Trumna. Wydłużony kształt wzniesienia przypomina właśnie trumnę.


A co z pozostałymi Trupieniami i Trupieńcami? Klucza do rozwiązania tej zagadki należy prawdopodobnie szukać w pobliskich strumieniach i bagnach. Podmokłe tereny, niedostępne i trudne do zagospodarowania, były utrapieniem - czy może raczej "utrupieniem" - dla właścicieli. Odpowiednikiem słów "trudzić", "trapić" było kiedyś słowo "trupić", które najpewniej dało początek osadom-Trupieńcom.


#ciekawostki #polska #historia #ciekawostkihistoryczne #nazwymiejscowosci

388d513c-9831-4397-8c74-c6068d2ad54d

Zaloguj się aby komentować

Piekło mamy w Polsce niejedno. Aktualnie odnotowano nieco ponad sześćdziesiąt Piekieł rozsianych po różnych województwach, ale choć ich nazwy brzmią tak samo, to ich historie są już mocno zróżnicowane. Miejscowość (lub jej część) mogła zostać nazwana Piekłem zarówno poprzez jakieś "piekielne" skojarzenie, jak i w ramach zachcianki dowcipnego właściciela ziemskiego.


Dla przykładu, Piekło w Dąbrowie Górniczej zawdzięcza swoją nazwę mieszkającym tam niegdyś smolarzom, którzy zajmowali się wypalaniem smoły i węgla drzewnego. Był to zawód, który kojarzył się z piekłem jak mało który - proces wypału wprowadzał do krajobrazu takie atrakcje, jak doły ziemne, kadzie na smołę i kłęby gryzącego dymu, a sami smolarze wyglądali podczas pracy jak wyciągnięci z piekielnej czeluści.


"Piekłem" lub "piekiełkiem" w dawnych czasach nazywano też miejsca głębokie, przepastne, oddalone od siedzib ludzkich, często powiązane w jakiś sposób z wodą - mogła to być więc głębina jeziora, niebezpieczne miejsce w rzece, a nawet niewielki, lecz zdradliwy staw. Zdarzało się, że częste utonięcia i podobne wypadki, do których dochodziło w takich okolicach, lokalna ludność tłumaczyła sobie obecnością złego ducha lub diabła zamieszkującego wodę. Od takich "piekielnie" zdradliwych stawów, w których ponoć często zdarzały się utonięcia, wzięło swoją nazwę np. Piekło w Nowej Wsi pod Namysłowem, które ostatecznie zniknęło z mapy.


Z kolei Piekło w gminie Końskie, oddalone o niecałe dwa kilometry od wsi Niebo , zyskało swoją nazwę dopiero w XIX wieku i jeszcze w 1830 roku było znane jako Iwasiów. Zmianę nazwy zawdzięcza najpewniej kaprysowi nowego właściciela, któremu zamarzyło się mieć Piekło i Niebo w swoich dobrach i który doprowadził do urzędowej zmiany nazwy miejscowości.


#ciekawostki #polska #historia #nazwymiejscowosci

3766e668-a85f-4c1d-a9be-19bc3fa99059

@Bigos No ja to pewnie robię na około, ale nie znam łatwiejszego sposobu


Korzystam z aplikacji QGIS.

Dane mam z Państwowego Rejestru Nazw Geograficznych (zaktualizowane w styczniu 2023) - https://dane.gov.pl/pl/dataset/780,panstwowy-rejestr-nazw-geograficznych-prng


W qgisie odpalam sobie jakąś warstwę tła (w moim przypadku OpenStreetMap) i jako drugą warstwę wrzucam plik .shp z nazwami miejscowości.


Potem filtruję bazę danych według reguł jakie sobie wymyślę.


Wyfiltrowane punkty eksportuję na kolejną warstwę.


Ustawiam styl punktu (może to być kropka, a może to być praktycznie dowolny plik graficzny), dodaję i formatuję etykiety i cyk - mapa gotowa


Jak chcesz sprawdzić coś konkretnego to pytaj - będzie szybciej

cf9caac2-fb34-4e24-9c89-b7678bdfb871

@zuchtomek Dobra, jednak nie do końca ogarnąłem. Wrzucam w filtr warstwy z miejscowościami coś w stylu 'nazwaGlowna' = "miejscowoscA" OR 'nazwaGlowna' = miejscowoscB" i tak dalej. Jednak jeżeli wrzucę za dużo tych miejscowości to daje 0 znalezionych wierszy. Jak to można zrobić żeby działało? Mam około 150 miejscowości na liście.


Nie wiem czemu, ale zaczęło mi działać...

Zaloguj się aby komentować

Niepiekła - kolejna ciekawa nazwa miejscowości.


Ludowa opowieść głosi, że w zamierzchłych czasach przez ziemię mazowiecką wędrowali prarodzice rodzaju ludzkiego, Adam i Ewa. Podczas podróży w końcu zgłodnieli - a że okolica była już najwyraźniej jakimś cudem zaludniona, postanowili zatrzymać się w pobliskiej wsi i poprosić o chleb. Lokalna gospodyni, do której zwrócili się z prośbą o poczęstunek, odmówiła im jednak, tłumacząc: "jeszczem nie piekła". Prarodzice powędrowali dalej głodni, a na pamiątkę słów gospodyni miejscowość zyskała nazwę Niepiekła.


Tak naprawdę jednak nazwy takie, jak Niepiekło czy Niepiekła, wywodzą się od średniowiecznego imienia (czy może raczej przezwiska) Niepiekło, które z czasem zaczęło być używane jako nazwisko rodowe. Zatem - przypadek jakich wiele. Miejscowość wzięła nazwę od nazwiska właściciela, a opowieść o gospodyni co nie piekła można odhaczyć jako lokalną ciekawostkę i nic poza tym.


Skąd jednak przezwisko Niepiekło? Jego pochodzenie ginie niestety w mroku dziejów. Jednak istnieje możliwość, że zostało utworzone celem rozróżnienia jakiegoś pana Piekło - którego przezwisko mogło wywodzić się zarówno od "piekła", jak i od "pieczenia" - od jego sąsiada, który co prawda mieszkał tuż obok lub może nawet wyglądał podobnie, ale z panem Piekło nie miał nic wspólnego.


W średniowieczu bardzo łatwo było pomylić adres i osobę. Być może przyjezdni mający sprawę do pana Piekło notorycznie skręcali przy niewłaściwej brzózce i omyłkowo zajeżdżali do jego sąsiada, pytając: "Tyś to Piekło?" "Nie, ja nie Piekło!", odpowiadał sąsiad i tyle wystarczyło, żeby po jakimś czasie przylgnęło do niego przezwisko Niepiekło. Podobne pochodzenie przypisuje się niektórym innym nazwiskom z przedrostkiem "nie", jak np. Niewójt.


#ciekawostki #polska #historia #nazwymiejscowosci

29e5ce58-d7e4-48ff-8883-977148d0b95b

@Wojtas78 Będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z wiosną planuję reaktywować bloga i tym razem pisać regularnie. Mam już nawet rozpiskę tematów, ale na razie czas na tworzenie rozbudowanych wpisów z analizą tekstów źródłowych ciągle ucieka mi gdzie indziej.

Zaloguj się aby komentować