#mortadelanadzikimzachodzie

35
395

@Mortadelajestkluczem to chyba z czasów Dzikiego Zachodu wzięła się tradycja amerykańska budowania domów z byle czego. Wtedy po postu stawiano chaty z drewna, bez fundamentów żeby było szybko, tanio i w miarę wygodnie i tak im zostało ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Silver Plume, hrabstwo Clear Creek, Kolorado. Lata 80. XIX wieku.


Drugie zdjęcie w miarę współczesne. W 2010 roku populacja wynosiła 170 osób. Wedle spisu powszechnego z 2020 - 207 osób.


#mortadelanadzikimzachodzie

e93e852f-fbe4-4d23-a807-8c53f0ba1990
1b47e1b3-da32-4a5f-ae1e-22e0706f7c99

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Walczyłem z wami długo i ze wszystkich sił. Zabiłem wielu waszych ludzi, lecz gdy ginęli jedni, dużo innych przychodziło na ich miejsce, a gdy ginął jeden Indianin, na jego miejsce nie przychodził nikt. I tak wielki lud, który przyjął was życzliwie na swej ziemi, stał się słabą grupą umykającą przed żołnierzami, jak jeleń umyka przed myśliwym. Czy zniknie on zupełnie z powierzchni ziemi, czy kilku z nas żyć będzie jeszcze kilka lat, żeby zobaczyć, jak słońce wschodzi nad tymi górami, naszą ziemią ojczystą?


Wódz Cochise (1805-1874)


#mortadelanadzikimzachodzie

1a38075a-b7a5-4f7f-905c-5e132174c9b3

@Mortadelajestkluczem 

Polecam każdemu "Pochowaj moje serce w Wounded Knee" historię genocydu (bo chyba tak to można określić) Indian Ameryki Północnej.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Quanah Parker ze zdjęciem swojej matki, 1884 rok.


Quanah pojawił się już na tagu, bardzo fascynuje mnie ta postać.


Za Wikipedią:


Był synem wodza Pety Nocony i białej Amerykanki Cynthii Ann Parker, wziętej do niewoli przez Indian 19 maja 1836. Sławę przyniosły mu liczne wyprawy przeciw Meksykanom i amerykańskim osadnikom. Jako jeden z nielicznych wodzów Indian z południowych równin nigdy nie zawarł pokoju z białymi. Wziął czynny udział w wojnie nad Rzeką Czerwoną w latach 1874–1875. Po licznych starciach z wojskiem poddał się jako ostatni z wodzów Komanczów 2 czerwca 1875 w forcie Sill na Terytorium Indiańskim.


Osiadł w rezerwacie w dzisiejszej południowo-zachodniej Oklahomie i już nigdy nie walczył. Przez resztę życia był głównym przedstawicielem nie tylko swojego ludu, ale także Kiowów i Apaczów. Działał wśród współplemieńców na rzecz oświaty i uprawy ziemi. Pozostał jednak do końca wierny indiańskim obyczajom. Zachował elementy tradycyjnego stroju Komanczów. Przyczynił się do upowszechnienia pejotyzmu, który doprowadził do powstania Kościoła Tubylczoamerykańskiego kilka lat po śmierci wodza.


W komentarzu wrzucam dwie książki, które warto przeczytać (jedną już kiedyś wrzucałem, ale nie zaszkodzi po raz drugi)


#mortadelanadzikimzachodzie

96700b18-575b-4fd4-9136-b901990d903a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tyle dziś naspamowałem, że jeden wpis więcej nie zrobi różnicy. Trochę się stęskniłem za Deadwood, więc oto fotografia z 1876. Ciekawe, swoją drogą, co w dniu zrobienia tego zdjęcia porabiali Seth Bullock albo Al Swearengen.


#mortadelanadzikimzachodzie


Koniec spamu na dziś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ff13b308-9963-42b3-bf26-5431a49edf5d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Edgewood, Teksas, 1902 rok.


Podczas lat świetności (1895-2021) do miasta przybyło wielu przedsiębiorczych ludzi, szukających lepszego życia. Jednym z nich był pochodzący z Missisipi David Alexander Hooks.


Otworzył swój sklep na przełomie wieków, zajmował się handlem bawełną. Biznes szedł dobrze aż do 1921 roku, czyli do krachu na rynku bawełny, który spowodował spadek cen z 44 centów za funt do 4.


Hooks nie był w stanie utrzymać interesu i zamknął sklep. Zmarł w 1922 roku, mówiono, że ze zgryzoty.


Nie był nikim znanym ani ważnym. To po prostu krótka historia życia pewnego zwykłego człowieka sprzed ponad 100 lat. Trafiłem na nią przypadkiem i postanowiłem się nią z Wami podzielić.


#mortadelanadzikimzachodzie #ciekawostki

759aca7e-bc1f-448b-963d-574d24f57138
3571cbe4-0c0e-4232-92cf-9e0a7cd17b3b
112244ef-e5f1-4fa2-94b1-ef071432b40e

@Mortadelajestkluczem lubię czytać takie historie. Uświadamiają mnie zawsze, że problemy psychiczne były zawsze, tylko kiedyś mówiono że "zmarł że zgryzoty" itp., a nie że miał depresję.

P.S. na początku wkradł ci się błąd w dacie (2021 zamiast 1921).

Zaloguj się aby komentować