Z "wRealu24" trafiłem na kanał ichniejszego eksperta od pandemii (fotografa) Grzegorza Płaczka "ToSieSamoKomentuje", który analizuje statystyki i mówi że opiera się na twardych faktach przedstawiając swoje tezy
Dostępny film z kanału "wRealu24" (którego nie masz już na youtube, bo stał się prywatny)
Pandemia to wielkie kłamstwo a środki jakich się używa do "zapobiegania" są sprzeczne i nielogiczne. O danych podawanych i łatwości sterowania nimi już nawet nie wspominam...
Zwykle nie oglądam konserwatywnych kanałów, ale chciałem coś z drugiego spektrum obejrzeć choćby dlatego, że najpopularniejsze media wzniecają dramę o jakiejś 3. fali. Poniższy materiał jest zatem taki dla równowagi, by wypośrodkować swoje stanowisko.
Trochę ostało się mi maseczek w magazynie i chciałem je sprzedać. Szepnąłem więc na uszko Adasiowi o moich planach sprzedażowych z jakąś tam częścia zysków dla niego. Zatem zlecił Adaś większą liczbę testów i mamy 3. falę, dwa nowe szczepy i nakaz maseczek.
Szykuja kolejne waly i przepisy pod pretekstem pandemii
Co obstawiacie? Dokonczenie uwalania telewizji,przejmownie radia czy cos innego? TVN w ostatnim czasie czekal na przedluzenie koncesji od KRRiT,a kanal ATM Rozrywka ma przerwac nadawanie.
"Poranne dane pokazują, że mamy dziś 12 146 nowych przypadków zakażenia koronawirusem - przekazał w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef resortu zdrowia przedstawi dziś nowe zasady dotyczące obostrzeń." - tak więc czekamy co dziś się wydarzy bo podobno wprowadzą nowe obostrzenia
Teraz "noście FFP2", a rok temu ludziom łepetyny prali, że "budowlane" nie działają i jedyną skuteczną formą ochrony są gacie z gumą po starym pijanym. xD I prali skutecznie, bo jak wystawiłem na OLX w przystępnej cenie maski FFP3, które mi gdzieś zalegały w chałupie, to mnie jeszcze narodowi idioci wyzywali na privie, że ludzi oszukuję. xD Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja.
@chusteczka_haftowana Nie chcę wyrażać jakichś ostatecznych opinii, ale raczej skłaniam się ku temu, że wszystko poniżej FFP2 to teatrzyk bezpieczeństwa. Jak kilka razy prosiłem fanów obostrzeń o podlinkowanie mi badań dowodzących skuteczności nakazu noszenia maseczek (ciężar dowodu), to dostawałem same badania laboratoryjne typu "jak naciągniemy firankę na rurę odkurzacza, to działa". Nie otrzymałem za to żadnych analiz populacyjnych.
Z drugiej strony jest zestawienie zakażeń w Belgii i w Holandii. Region ten sam, podobna demografia, podobna kultura, podobna populacja (z różnicą na niekorzyść Holandii!). Holandia stosowała wtedy podejście liberalne, Belgia – ścisły maseczkowy rygor. Efekty poniżej.
I tak, nie jest wykluczone, że wmieszane są tu jakieś dodatkowe czynniki, które sprawiły, że Belgia poradziła sobie gorzej niż Holandia mimo super-skutecznych maseczek. Ale jest też możliwe, że ludzie, otrzymawszy ułudę bezpieczeństwa w postaci szmaty na ryju, zaczęli zaniedbywać inne, skuteczniejsze sposoby ochrony — jak ograniczenie kontaktów i mycie rąk. I ten drugi scenariusz będzie wydawał mi się bardziej prawdopodobny tak długo, aż ktoś nie wskaże mi tych diametralnych różnic między krajami Beneluksu.
@Lebiediew dla mnie w tym wszystkim jest zbyt wiele histerii i sztucznego pompowania społecznego poczucia zagrożenia. Za dużo grania na emocjach, za mało na faktach, badaniach i statystykach.
Zamiast narodowej histerii wolałabym proste zasady, których wszyscy przestrzegają:
higiena, szczególnie rąk
maseczki (poprawnie założone, a nie jak teraz, że większość jak nie pod brodą to pod nosem)- wszyscy w pomieszczeniach, a poza nimi głównie ci z objawami/podejrzeniem/katarkiem
utrzymywanie dystansu społecznego
otwarte wszystkie miejsca/instytucje z zachowaniem reżimu sanitarnego
Wtedy by nie było jak teraz, że ludziom palemka odbija, bo im na miesiąc otworzyli obiekt, więc się wszyscy rzucają jak Reksio na szynkę, bo trzeba się nacieszyć, bo zaraz magiczna maszyna losująca wypluje nowe obostrzenia.
Sami są sobie winni - najpierw "niegroźna grypka", a teraz "śmiercionośny wirus"