Ta parodia to 3.99 € vs 69€ za wysmiewanego AC, z tego co widzialem to tragedni nie ma: nastepny sterylny casualowy AC jak kazda inna gra z tej seri. Tak samo "historyczna" jak poprzednicy.
@Quassar nie żebym bronił tutaj shadowsów ale ta tępa nagonka na porównywanie steamcharts też nie służy niczemu poza propagandą. Zdecydowana większość graczy PC gra w to na platformie ubi, steam to tylko ułamek całości.
I raczej nie zaliczą flopa bo milion kopii już sprzedali a pewnie kilkukrotnie więcej osób gra przez ubisoft connect. Mikrotransakcje też im nabijają kabzę. Ot, kolejne ubi game, jedni kochają, inni nienawidzą, cała reszta ma w d⁎⁎ie.
Właśnie że służy bo jest bardzo miarodajnym odniesieniem do tego co mówią a do tego co jest... w mass mediach
Mass media trąbiły ile to osób kupiło gier i ile osób to gra codzienne nagłówki że ho ho
Po 2-3 miesiącach te same mass media mówią że gra to porażka i prawie wogóle sie nie sprzedaje...
No to w końcu sie sprzedaje czy nie bo raz mówią tak a raz tak.. a steamchart ładnie pokazuje ile osób naraz grało i jeśli gre miało kupić powiedzmy te 12 milionów to 60 tys w peak to nie ma uja jest za mało musi być co najmniej około 700-800k.
Jak chcesz to rób z siebie błazna, ale ze mnie nie zrobisz i gadaj dalej swoje kocopoły.
Bo te surowe dane pokazują dokładnie jak sytuacja sie ma w danym momencie.
Calkiem udany AC Oddysey miał w peaku na steam 69k graczy (czyli tyle samo co shadows) a okazał się komercyjnym sukcesem. Valhalla, która też była sukcesem miała 16k czyli 4x mniej. Twarde dane.
Mozesz dalej sobie pompować balonik walki z lewactwem i medialnym establishmentem ale wychodzi na to, że shadows, mimo bycia średniakiem, póki co osiąga wyniki finansowe podobne do poprzednich części. To czy końcowo pójdzie za tym więcej graczy to się zobaczy. Dowiemy się zapewne w maju/czerwcu gdy ubisoft będzie publikował sprawozdanie finansowe.
@SpokoZiomek nie potrzeba koperty, wystarczy być dużym korpo z legionem prawników i wszelkie copyright strikes przechodzą bez głębszej weryfikacji. Szczególnie, że był to przedpremierowy stream a wcześniej wypłynęły przecież nielegalne kopie na ps5. Podejrzewam, że Twitch z ubishitem mocno pilnowali żeby nikt nielegalnie nie streamował.
@SpokoZiomek W sensie, że najpierw ją zatrudnili, potem przekupili twitcha, żeby ją zbanować, tylko po to, żeby ją potem odbanować? Srogie piguły, milordzie.
@Fly_agaric tak, odbanowali ją. Co do reszty, to bardzo proste: przychodzi pan duża firma i mówi "zbanujcie mi tą anime dziewczynkę, bo złamała embargo na moją grę", a oni na to "oczywiście, panie duża firmo. Coś jeszcze dla pana?". Tutaj nie musi niczego udowadniać. Jedyne platformy, które jakkolwiek dbają o interes użytkownika, to Gog I Steam.
@Sauronus Klasyczne korpo-gówn0. A ty się uwijaj i lawiruj, żeby ci łaskawie źródła utrzymania nie zabrali bez zdania racji, bo co tam potem robić - do sądu ich podasz?
W nawizaniu do mojego poprzedniego wpisu. Saga trwa. Co prawda nie jest to jakiś skandal, zwłaszcza na tle poprzednich wydarzeń, ale tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że gra jest przeklęta
Raczej ktoś pomylił Moskwę z Warszawa. No i czy to źle, że Ubi nie szanuje ruskich? A Polskę uważają że potęgę
Jak na dzieło studia różnorodnych kultur, wierzeń i osobowości, grę opartą o wydarzenia historyczne, z architekturą z epoki - takie proste błędy na mapie to porażka.
Ale akurat Polacy to się powinni śmiać i cieszyć, że ruskich nie ma
Ubisoft miał przepis na hit, gracze od lat chcieli AC w Japonii a tym głąbom udało się to spierdolić wciskając na siłę czarnucha żeby polizać po jajkach nieistniejące "modern audience". Trzymam mocno kciuki żeby im te chujostudio upadło i wykupił ich Tencent.
Assassin's Creed: Shadows właśnie wyciekł. Tak - cała gra. W Iranie ponoć nawet uliczni handlarze oferują pudełka z grą za ok. $100. Prawdopodobnie gra została dostarczona do niektórych magazynów tak wcześniej, bo przesunięto premierę. Początkowo miała ona być 14 lutego, ale przeniesiono ją na 20 marca i to w taki sposób, że nawet osoby pracujące nad grą dowiedziały się o tym z mediów społecznościowych. Nie dziwi zatem, że dostawcy też mogli nie dostać info. Potem już tylko wystarczy, że ktoś przypadkiem zostawi otwarty magazyn albo nie daj Boże jakiś karton przypadkiem spadnie z ciężarówki.
Jakby tego było mało, to masa oszustów wyczuła pieniądz i oferują pudełka dla naiwniaków po nawet kilkaset dolców.
Do informacji o wycieku odniósł się sam Ubisoft, który zaapelował o unikanie spoilerów i cierpliwość.
Mam wrażenie, że ta gra jest jakoś przeklęta, może duch Nobunagi jakoś nad nią czuwa i sprawia, że co miesiąc ma jakiś fakap. A to świątynia, której nikt nie zapytał czy może ją umieścić w grach (a która bardzo sobie tego nie życzy), a to wykorzystanie jednonogiego torii w materiałach promocyjnych, o samym Yosuke i wszystkim wokół niego już nie wspominając. Zaczyna mi się robić szkoda tej gry.
@Sauronus niesamowite że to gówno dalej się ślizga i ktoś jeszcze to kupuje. nie trzeba się w ogóle starać gejmerzy zjedzą wszystko.
moja przygoda z tą grą skończyła się na trzeciej części, następne 5 części widziałem tylko w recenzjach wideo i skutecznie zniechęciło do wszystkich 30 asset swapów