To album, który brzmi jak zanurzenie w ciepłych, spokojnych głębinach — psydub, downtempo i etniczne melodie splatają się tu w miękką, kołyszącą opowieść. „Underwater” ma w sobie lekkość i przejrzystość, ale też nutę tajemnicy — jakby każde brzmienie niosło echo głębi. Idealny do spokojnych odsłuchów, kiedy chcesz na chwilę zniknąć z powierzchni świata.
#winyle #psybient #downtempo i w sumie to pasuje do aktualnej edycji #kacikmelomana
@Yes_Man trzeba najlepiej śledzić strony i profile wykonawców. Głównie to na bandcamp.com ale też na diggersfactory.com kickstarter.com albo na stronach wytwórni.
Rozkwit brytyjskiej sceny Rave/Acid House na przełomie lat 80. i 90., był na tyle spektakularny, że przyciągał artystów z różnych biegunów alternatywnej sceny muzycznej.
Przykładem takich kolaboracji był album "Ai" wyprodukowany przez Tony'ego Martina - dosyć nietypowa pozycja w katalogu wytwórni Creation Records , specjalizującego się w bardziej gitarowych gatunkach jak shoegaze czy britpop.
Album z każdym kolejnym utworem eksploruje inny styl. Przewijają się tu ambientowe pejzaże podpatrzone od KLF, jazzujący house a'la 808 State, łagodne proto-chillout'owe synkopujące rytmy, euro-house'owe pianina, aż po sinusoidalne leady i 8-bitową syntezę mowy (znaki rozpoznawcze sceny Bleep, pierwszej europejskiej odmiany techno, powstałej poza Detroit i NYC).
Dość mroczny ambient, melancholia oraz dużo synthu
Z ciekawostek artysta współtworzył muzykę do gry Killzone Shadow Fall. Jego utwory zostały również użyte w Love, Death & Robots, Silicon Valley, Furi, LittleBigPlanet 2 oraz Sleeping Dogs.
Dzień dobry, dziś z rana pragnę przedstawić Wam moja propozycję do #kacikmelomana w kategorii #muzykaelektroniczna poniżej 120BPM ( #ambient #downtempo #psybient , IDM, TripHop itp.). Trochę się zastanawiałem, co by tu wrzucić, pierwsze myśli popłynęły w kierunku Vincenta Villuisa (Aes Dana) lub którejś z jego kolaboracji (np. H.U.V.A. Network), ale to pewnie już wszyscy znacie. Nie odbiegamy jednak daleko, bo album wydany został przez Ultimae Records, a pod nazwą Connect.Ohm kryją się Alexandre Scheffer (bardziej znany jako Cell) i Hidetoshi Koizumi (Hybrid Leisureland). Miłego odsłuchu!
@saradonin_redux z kolekcji jestem bardzo dumny generalnie to bardzo fajne hobby. Żeby to chuop tylko miał więcej czasu, jak kiedyś, do przeszukiwania internetów i recordshopów za różnymi rarytasami.
Albumy HUVA niestety jeszcze nie wydali na winylach a też bym bardzo chciał. Imho najlepszy projekt od Aes Dana.
Fajnie że znajduje się tutaj ktoś kto docenia taką muzykę.
Kolejny z depresyjnych albumów na mojej liście. Pierwszy album pana Kostasa przy którym niektórzy uważają No Land Called Home za dość popowe dzieło XD. Jest to dość ciekawy miks. Minimalizm instrumentalny, IDMowe kicki i rytmy oraz ambientowe (nawet darkambientowe) pady. Muzyka pełna smutku, żalu, tęsknoty. Technicznie moim zdaniem jest to na wysokim poziomie i wraz z późniejszym albumem świetnie pokazuje wszechstronność Kostasa w przekazywaniu emocji za pomocą muzyki. Na jessienną słotę jak znalazł jeśli szukasz muzycznego depresso.