@maximilianan he, Maxiu, nie wiem jak @zuchtomek na to patrzy ale na obszarze parku krajobrazowego ktory okupujemy we dwoch z dwoch stron jest wataha wilkow. Jak ostatnio wrzucalem - maly jelonek to gratka. Psy, koty, kozy znikaja z gospodarstw codziennie. Codziennie. Na obiekcie w styczniu wilki upolowaly sarne i ja sobie jadly majac w dupie to ze ludzie stoja 20m obok.
Twoje zapewnienia nie wystarcza - wchodze do lasu a tam pelno prawdziwkow - nigdy mi sie nie zdarzylo, czemu? Ludzie nie wchodza nawet do wlasnych zagajnikow ze strachu o wlasne zycie. Wilki są pod ochroną ale powinny byc monitorowane. To co tam ba górce i glaznotach sie dzieje to terror, strach, przerażenie. Jak chcesz - zapraszam - oprowadze cie po miejscach gdzie znosza sobie kozy do pozarcia.