Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Smuteczek
"Zaostrzenie amerykańskich sankcji, które zbiło ceny rosyjskiej ropy do poziomu 40 USD za baryłkę (zmuszając do sprzedaży z dyskontem nawet po 30 USD), wywołało falę bankructw mniejszych firm naftowych w Rosji.
Kluczowe upadłości: Bank VTB składa wniosek o upadłość grupy First Oil (6 mld rubli długu). Wcześniej zbankrutowały m. in. NK Jangpur (związana z Biełorusnieftem), Astrachańska Kompania Naftowa i NK Gornyj.
Zapaść sektora: Według Rosstatu połowa firm wydobywczych jest nierentowna (łączne straty 575 mld rubli), a zyski pozostałych spadły o połowę. Banki musiały restrukturyzować 2,7 bln rubli kredytów dla branży (20% całego portfela restrukturyzacji).
Wnioski strategiczne: Eksperci wskazują, że przy cenie 40 USD połowa rosyjskich złóż przynosi straty (ok. 5 USD na baryłce). Połączenie braku rynków zbytu (poza Chinami i Indiami) oraz wysokich stóp procentowych wpędza rosyjski sektor wydobywczy w głęboki kryzys.
"
#aryocontent #rosja #rosjawstajezkolan

jak mi qrwa bardzo nie przykro.
To jeszcze lepiej uzasadnia sensowność uderzeń ukraińskich. Nawet jeśli zniszczą “tylko” 20% ich zdolności przetwórczych, to również jeszcze bardziej spada rentowność pozostałych, co jest mnożNIK-iem efektywności tej strategii
A jeśli tylko udają ze jest ciężko, i dalej brniemy na tej podstawie w sankcje, które nie osiągną celu którym jest załamanie wojennej machiny Rosji?
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Oszukany Rosjanin z 14 lutego - Zakład produkujący limuzyny Aurus zbankrutował... DALEJ TRZEBA BĘDZIE JEŹDZIĆ KONNO
#aryocontent #rosjawstajezkolan #rosja
Zaloguj się aby komentować
Oszukany Rosjanin z 13 lutego - Ni pomocy, ni pieniędzy, ni mieszkania żonom "bohaterów" ... w skrócie nich*ja
#aryocontent #rosja #rosjawstajezkolan
Zaloguj się aby komentować
Oszukany Rosjanin odcinek z 12 lutego - nadganiam opóźnienie więc dzisiaj bez opisów
#aryocontent #rosja #rosjawstajezkolan
Zaloguj się aby komentować
Rosyjski dziennikarz/propagandysta, publicysta bloger o ukraińskiej strategii obronnej z użyciem dronów, o problemach po rosyjskiej stronie mimo prób kopiowania ukraińskiej taktyki, ale najbardziej podoba mi się akapit o bankrutowaniu firm zbrojeniowych w Rosji
Zrobiłem tłumaczenie:
================
Niedawno na ukraińskich kanałach wojskowych pojawiło się wideo, na którym drony niszczą grupę naszych żołnierzy. Linków nie podam, wideo też nie będę wrzucać. Kto widział, ten widział, kto zechce, ten znajdzie. Ale nie polecam. Wideo jest straszne.
Ale jeśli abstrahować od obrazu (co w ogóle jest trudne), to od razu zauważa się kilka szczegółów. Przede wszystkim zwraca uwagę jakość dronów FPV u przeciwnika. Świetny, wyraźny obraz z kamery zarówno w locie, jak i podczas ataku, żadnych problemów ze zrywaniem łączności, sterowanie na dużym dystansie.
A akurat w przeddzień pisze kolega z frontu: „U mnie dzisiaj na jednego żołnierza wleciało do domu ponad dziesięć dronów, cały dom zburzyły, oprócz jednego rogu, gdzie siedział mój [człowiek], ciekawe, ile jeszcze mieli niewybuchów”.
Już o tym pisałem i jestem gotów powtórzyć. Bardzo ważne jest zrozumienie, że „produkujemy dużo dronów” nie równa się „produkujemy dużo dronów wysokiej jakości”. „Przewyższamy przeciwnika liczbą dronów” wcale nie oznacza, że pod względem jakości wszystkie drony są wspaniałe. Kiedyś pisałem, z dwa lata temu, że prędzej czy później Siły Zbrojne Ukrainy przejdą do mobilnej obrony, a pododdziały lekkiej piechoty będą po prostu trzymać front pod osłoną
bezzałogowców, a nawet dokonywać wypadów. To jasne, my nie jesteśmy ekspertami, tak tylko z kanapy patrzymy na sytuację. Prawdziwi eksperci mówili, że „Ukrainie nic się nie uda, tam panują nastroje defetystyczne wśród ludności”.
Raportami się nie zwycięża. Piękne prezentacje bardzo cieszą oko, ale w żaden sposób nie pomagają w zwycięstwie. Kiedy robimy dużo dronów, a potem na froncie z trzech-pięciu dronów żołnierze składają jeden, żeby latał, to nie jest fajne. Zestaw „Zrób to sam”. Jednak jest też druga część problemu. Gdzie nie ma różnicy, czy ktoś produkuje zdatny dron, czy taki sobie. A mianowicie: kiedy z niektórymi (nie chcę pisać o wszystkich, ale o kilku przypadkach wiem na pewno) prywatnymi producentami uzbrojenia nie zawiera się kontraktów, a jest już połowa lutego, kiedy przez to w walczącym kraju poszczególni producenci broni znajdują się na skraju bankructwa, to wiecie, jest to problem.
A do tego przez problemy z logistyką producenci są zmuszeni hamować tempo produkcji. Czy to normalne, jak myślicie, szanowni czytelnicy? I nie można powiedzieć, że ktoś nie rozumie, jak ważne są drony dla frontu albo amunicja specjalna. Wszyscy wszystko rozumieją, starają się. Ale. Taki oto ociężały, przestarzały mechanizm ma nasza biurokracja.
Nie wiem, kto ma jakie zdanie, ale ja, dyletant z kanapy, myślę, że to jakoś nie tak.
================
#rosja #rosjawstajezkolan #aryocontent

Chłop pcha się za parapet
@Aryo ja tylko dodam, że przez 4 lata technika dronowa przeszła rewolucję na froncie. Masowe FPV z Aliexpress, które dominowały w pierwszym roku są teraz praktycznie bezużyteczne. I za tym wzrosło skomplikowanie i cena. Także faktycznie pod tą kopułą z cyferkami produkcji dzieje się sporo niewidocznych zmiany które mogą mieć większe znaczenie na froncie.
Zaloguj się aby komentować
Rosyjski kanał "Sołdatska Pravda" komentuje praktykę wpisywania poległych jako dezerterów przez dowódców w celu minimalizacji wypłat rodzinom
Tu moje tłumaczenie
=============
Czytając tę wiadomość, odczuwam nieznane mi wcześniej poczucie wdzięczności wobec urzędu rzecznika praw człowieka. A konkretnie wobec jego regionalnego oddziału w obwodzie swierdłowskim.
Jednocześnie jednak bardzo bym chciał, aby ten dowódca, który bezprawnie nadał żołnierzowi status „samowolnego oddalenia się” (SOcz), poniósł zasłużoną karę. Bo skala nadużywania uprawnień przez poszczególnych dowódców jest po prostu imponująca.
...okazało się, że z 1348 żołnierzy oznaczonych jako samowolnie oddalający się z jednostki (SOcz) lub dezerterzy, w rzeczywistości od służby uchyliły się tylko 22 osoby.
Przypomnę, że dowódca pododdziału swoim rozkazem może nadać tylko dwa statusy żołnierzowi, którego miejsca pobytu nie zna:
1. Zaginiony bez wieści. W tym przypadku krewni mogą otrzymywać chociaż uposażenie za swojego żołnierza.
2. SOcz (samowolne oddalenie się z części/jednostki). Status najwygodniejszy dla niektórych dowódców. Po prostu przekazuje się sprawę zaginionego żołnierza do wojskowego wydziału śledczego i policji wojskowej, i to wszystko. A krewni zostają pozbawieni uposażenia. Sam zaginiony bez wieści żołnierz – a w przeważającej większości poległy – otrzymuje pośmiertnie piętno dezertera.
Dlatego chcę jeszcze raz podziękować swierdłowskiemu oddziałowi regionalnemu urzędu praw człowieka. Świetna i, co najważniejsze, bardzo potrzebna praca. Nie tylko ustaliliście los żołnierza, ale też przywróciliście mu dobre imię.
Dziękuję wam!
=============
#rosja #rosjawstajezkolan #aryocontent

Zaloguj się aby komentować
Spodziewałem się, że w Rosji zaczną ciąć ten mityczny socjal dla żołnierzy SWO zaraz po wojnie, ale najwidoczniej pieniędzy jest już teraz tak mało, że robią to jeszcze w czasie wojny, gdy wciąż trzeba mamić ludzi socjalem i pieniędzmi, aby poszli umierać.
To dobry znak. Priorytetem w czasie wojny są struktury siłowe i weterani, a gdy i na nich brakuje, to znaczy, że jest u nich źle, chociaż wciąż mówią, że sankcje i wojna nie mają na nich wpływu
#aryocontent #rosja #rosjawstajezkolan

@Aryo buntować się albo dalej posłusznie ginąć za cara
@radziol wiem że to wielu - zwłaszcza Ukraińcom, co zrozumiałe - się nie spodoba, ale w naszym interesie długofalowym jest, żeby męczyli się do samego dna. Japonia, Niemcy i Włochy tylko dlatego stały się normalnymi krajami, bo dotknęły gówna i zrozumiały porażkę. Do tego kacapów można doprowadzić - gorzej, że tamte były okupowane i oczyszczone przez normalne kraje, a kacapię zapewne niestety będą trzymać pod butem kitajce.
@eloyard oni nie raz byli na dnie i zawsze wracała robiąc dokładnie to samo. Ale niestety zgadzam się - im dłużej trwa ta mina - tył lepiej dla nas.
@Aryo za Moskwę! Do dna!
@Aryo wiele thinktanków wieszczyło, że właśnie dopiero w 2026 roku Rosja poczuje skutki finansowe sankcji. I liczyłbym na to, że kraje Europy i USA właśnie teraz odpalą bolesne pakiety sankcji, żeby przymusić Rosję do pokoju
@PeregrinFuk Piąty rok wojny napastniczej zara się zacznie a zwykłemu rosjaninowi zaczyna przeszkadzać dopiero fakt że dieńgi się kończą a nie to że napadli (znowu) sąsiada i robią mu z kraju gruzowisko.. Mam nadzieję że cofną się przez to conajmniej do średniowiecza i ze 3 pokolenia w takim stanie pokontemplują swoje istnienie, sabaki
@sevenonine tą wojną rosja unaoczniła, że tam nie było i nie ma oporów moralnych.
Tak mental jest taki sam jak w XVIIIw, XIXw., za rewolucji bolszewickiej i 2WŚ.
Car w złocie, bojarzy w srebrze, a lud w gównie.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Co lubię to w skutek tej blokady Telegrama w Rosji Rosjanie mają chwilę szczerości.
Tu komentarz Nikity Tetriakowa, żołnierza rosyjskich wojsk desantowych (VDV). Post był potem repostowany przez dosyć znanego korespodenta wojennego Romanowa.
Polecam poczytać. Samo gęste
Tłumaczenie:
===============
Niewyobrażalne
Dmitrij Pieskow: „Nie sądzę, aby można było sobie wyobrazić, że łączność frontowa zapewniana jest za pośrednictwem Telegrama lub jakiegokolwiek innego komunikatora. Wyobrażenie sobie tego jest trudne i niemożliwe”.
Czego jeszcze nie sposób sobie wyobrazić?
Nie sposób sobie wyobrazić, że łączność w naszych wojskach jeszcze tydzień temu opierała się na konstelacji satelitarnej wrogiego kraju.
Nie sposób sobie wyobrazić, że do tej pory wiele rzeczy niezbędnych do prowadzenia wojny i codziennego życia na froncie (koce antytermowizyjne, radiostacje, narzędzia spalinowe i elektryczne, agregaty inwertorowe itp.) trafia do żołnierzy niemal wyłącznie dzięki ich własnym wypłatom lub wolontariuszom.
Nie sposób sobie wyobrazić, że cały kraj zaopatruje armię w samochody cywilne, a armia usilnie próbuje z tym walczyć.
Nie sposób sobie wyobrazić, że zmobilizowanych nie tylko pozostawiono w służbie na zawsze, bezterminowo, nie tylko o nich zapomniano, ale wielu pod groźbą śmierci zmuszono do podpisania kontraktów.
Nie sposób sobie wyobrazić, że w strefę działań wojennych wysyła się ludzi o kulach, byle stało się zadość wszelkim formalnościom.
Nie sposób sobie wyobrazić, że straty, z wyjątkiem najbardziej potwornych przypadków, w ogóle nie są brane pod uwagę przy ocenie skuteczności dowodzenia.
Nie sposób sobie wyobrazić, nawiasem mówiąc, że u schyłku czwartego roku wojny władza nadal uważa samo wspomnienie o stratach za czyn wywrotowy.
Nie sposób sobie wyobrazić, że wróg uderza w nasze spokojne miasta, zabija 10-15-20 cywilów tygodniowo, a my, jak się wydaje, nie potrafimy temu zapobiec.
Nie sposób sobie wyobrazić, że w naszej stolicy dywersanci zabijają naszych generałów, podrzucają bomby naszym dzieciom, a do stolicy wroga bez obaw przyjeżdżają wszelcy ważni goście, żartobliwie nazywani nawet „żywą obroną przeciwlotniczą”.
Nie sposób sobie wyobrazić, że walczący i wciąż nieosiągający decydującej przewagi kraj wyrzuca miliardy na dekoracje i rozrywki dla mieszkańców metropolii, jednocześnie podnosząc opłaty komunalne.
Nie sposób sobie wyobrazić, że przestaliśmy tłoczyć ropę przez terytorium przeciwnika (i płacić mu za tranzyt) dopiero wtedy, gdy wróg sam zakręcił kurek.
Nie sposób sobie wyobrazić, że przy wejściu do metra sprawdza się zawartość telefonów obywateli, ich prywatną korespondencję i historię wyszukiwania.
Nie sposób sobie wyobrazić, że istnieje biznes oparty na urzędnikach, którzy idą na SWO (Specjalną Operację Wojskową) dla kariery lub uniknięcia kary, figurują w jednostkach przez kilka miesięcy i wychodzą stamtąd jako bohaterowie i weterani.
Nie sposób sobie wyobrazić, że wielu twórców dronów i innego uzbrojenia nie może przepchnąć swoich projektów na front, ponieważ wpływowi ludzie natychmiast podsuwają państwowemu zamawiającemu swój odpowiednik – nieco gorszy i wielokrotnie droższy od oryginału.
Nie sposób sobie wyobrazić, że internet jest arbitralnie wyłączany tysiące kilometrów od strefy działań wojennych – rzekomo dla bezpieczeństwa przed nalotami i ostrzałem.
A Wam, drodzy przyjaciele, czego tak absolutnie i całkowicie nie sposób sobie wyobrazić?
===============
#aryocontent #rosjawstajezkolan

@Aryo nie rozumiem czego oni nie rozumieją. Przecież to wszystko jest właśnie ruski mir o który tak walczą - czy na froncie, czy pyskówkami w internecie.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna