Zdjęcie w tle

Społeczność

Zwierzaki

186

Zwierzaków zdjęcia wszelakie - z netu i własne. Jeśli jednak wrzucacie znalezione w necie, warto podać źródło :)

Aktualizacja stanu kotka.


Pierwszy wpis:


https://www.hejto.pl/wpis/takiego-kotka-mam-piszczal-pod-ogrodzeniem-teraz-siedzi-juz-u-mnie-pod-grzejniki


Kotek jest chłopcem. Pani weterynarz przebadała go. Ma około 6 tygodni. Dostał antybiotyk wewnętrzny i w maści na oczy. Będzie musiał być intensywnie leczony przez około miesiąc. Oprócz tego mamy specjalistyczne mleko dla kotów, podobne jak dla małych dzieci i butelkę, z której chętnie pije co widać na zdjęciu. Już w dostawie są: kuweta, pojemnik transportowy i posłanie.


Teraz jestem na etapie robienia zapasów jakiejś karmy premium, co polecacie?

2f47b7c2-3ad4-4555-8ed1-3976f421ea25

przygarnałem takiego kociaka w zeszłym roku, zaropiałe oczy, w uszach zapchane czarnymi zdechłymi robakami - głuche i ślepe.


Miałeś kontrowersyjne wypowiedzi kolego ale jakbyś miał pytania to pytaj to podpowiem ci coś od zabawek po karmy, poidełka, kuwety itd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takiego kotka mam. Piszczał pod ogrodzeniem i był bardzo wyziębiony. Teraz siedzi już u mnie pod grzejnikiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ma zaropiałe oczy i poranione łapki, nie wiem ile ma ale jest bardzo mały. W poniedziałek idzie do weta. Jest za mały aby jeść mokrą karmę, trzeba go karmić strzykawką mlekiem dla kotów (jest od 6 tygodnia i jako karma dodatkowa, ale co innego zostało?) Jakieś rady?

c4707382-fd2f-45df-88e4-a0f3592361b8

@anervis Aż musiałem swojego kudłatego dziada przytulić, był w takim samym stanie jak go zwinąłem.


Aż się upasiony zakapior zdziwił.

Zaloguj się aby komentować

Tydzień temu odszedł po długiej chorobie mój ostatni królik. Pisałem tego dnia na Hejto i dziękuję za słowa otuchy. Zostały mi po nim nie tylko dobre wspomnienia, setki zdjęć, ale również i jedzenie oraz akcesoria. Skontaktowałem się z organizacją zajmującą się bezdomnymi zwierzętami i je przekazałem. Inne króliki będą miały na pewno łatwiej. Problem bezdomności wśród zwierząt nie mija, a przez wzrosty cen wiele osób nie może pozwolić sobie na wspieranie organizacji dobroczynnych tak, jak wcześniej

@bojowonastawionaowca od zawsze wspierałem. Nie brałem na siebie każdej zrzutki, ale systematycznie, małymi krokami. Z jednej organizacji adoptowałem też królinkę. Miałem ją 5,5 roku, bo zmarła 2 lata temu na raka

@HrabiaKoniecpolski króliki nie śmierdzą? Czy niby? Wybieg sprzątasz normalnie i kuwetę zmieniasz opcjonalnie co 2-3 dni. Jakie bzdury ziomek napisałeś.

@Miedzyzdroje2005 króliki to mądre i fajne zwierzaki, wystarczy poświęcić trochę czasu tylko na wychowanie. Małe ciepłe kluchy. Sam mam miniaturkę wolnobiegającą po mieszkaniu już kilka dobrych lat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostki o egzotycznych ptakach cz. 1/x


Trzepiórek mandaryński - ptak ze szczątkowymi skrzydłami (nielot) zamieszkujący rzadkie lasy w chińskiej prowincji Syczuan. Jest to jedyny na świecie gatunek ptaka posiadający kinetyczną czaszkę, tzn. poszczególne kości składające się na budowę dziobu potrafią rozsunąć się bardzo szeroko, tak jak u węży. Dzięki temu trzepiórek potrafi zjeść coś większego od siebie i mieć spokój od żerowania na dłuższy czas - zwiększona masa mu nie przeszkadza, bo jest nielotem xD Trzepiórek jest bardzo małym ptakiem i najedzony wygląda wręcz groteskowo. Na obrazku trzepiórek, który zjadł dziką chińską pomarańczę (Citrus sinensis) Ten gatunek pomarańczy, rosnący dziko ma mniejsze owoce niż pomarańcze, które kupujemy w sklepach - jeśli chodzi o rozmiar to są one trochę większe niż pigwa, a także mają cieńsza skórkę. Niemniej dla takiego ptaszka połknięcie pomarańczy to wyczyn.


Z innych ciekawostek to trzepiórek nienajedzony wspina się na niewysokie krzaki i potrafi zwisać z gałązek do góry nogami

7f0c4078-56c7-472d-ad31-d20a4d368fae

Zaloguj się aby komentować

Mi owczarki przez płot uciekały tzn jak był jeden to nie uciekał ale jak dostał kompana to znikały ale rano leżały grzecznie do czasu gdy był telefon z pobliskiej piekarni ze pracownicy boja się wejść bo przy wejściu chodzą psy xD.

Ten jeden był tak po⁎⁎⁎⁎ny ze kolczatkę zrywał

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować