Niewyjaśniona sprawa z 2016 roku. Tajemnicze zaginięcie Remigiusza Baczyńskiego z Torunia
Jest to jedno z wydarzeń, które od 6 lat rozpala wyobraźnię mieszkańców Torunia. W nocy z 30 na 31 grudnia 2016 roku niespełna 30-letni Remigiusz Baczyński nie wrócił do domu po dwóch imprezach, na których bawił się ze znajomymi. Będąc kompletnie pijanym został wyproszony przez ochronę z Lizard Kinga przy Kopernika, po czym udał się na samotny spacer za most, w okolice dworca Toruń Główny oraz punktu widokowego, gdzie później znaleziono jego klucze. Podobno widziany był również na Podgórzu.
Do dziś nie ustalono, co właściwie się z nim stało... Historia, którą zainteresowały się lokalne media bardzo szybko stała się jednym z ważniejszych...










