Zdjęcie w tle

Społeczność

Stacjonarny Równik

14

Akcja, w której wspólnie pokonujemy na trenażerach jak największą liczbę kilometrów w ciągu zimy i dni w sezonie niesprzyjających jeździe na zewnątrz.

Kiedyś już o tym wspominałem, ale widziałem wątek na FB, jak zgadywali się jacyś kolesie na niedzielne jazdy na chomiku po 5h+.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5634 + 27 = 5661


Sezon otwarty xD Dzisiaj było lekkie kręcenie, bo nie jest lekko po wczorajszej, pierwszej od prawie 3 miesięcy siłowni.

Z plusów, czuję lekką poprawę komfortu jazdy, oby tak dalej.


#stacjonarnyrownik

6ce73024-c0f6-4e9b-9b3b-2148f2aba787

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5 513 + 29 + 45 = 5 587


Tegoroczne tortury na chomiku zakończyłam 45-kilometrową jazdą. Czas dłużył się tylko odrobinę mniej niż na fotelu u dentysty i nie wiem, dlaczego to sobie zrobiłam, ale przynajmniej 30. level na MyWhoosh wbity, a na Stravie śmieszny znaczek za 800 km pedałowania w grudniu. Ogółem kręcenia w miejscu uzbierało się ponad 1600 km i nie zamierzam poprawiać tego wyniku w 2026. xD


#stacjonarnyrownik

a803e3d9-315b-4653-a9f5-cb33b236a48e
47276699-0a5f-496a-9830-f3c7cb0c835f

Zaloguj się aby komentować

5484 + 29 = 5513


Tegoroczne ostatki. Miało wpaść parę jazd więcej na chomiku, ale kilka dni wypadło przez jakieś wirusowe gówno.


Podsumowanie roku:

Łączny przebieg: 7843 km (vs 6805 w 2024)

Przejechane na zewnątrz: 7218 km (vs 5862)

Liczba dni z rowerowymi aktywnościami: 151 (vs 168)

Liczba dni z rowerowymi wypadami: 83 (vs 68)

Liczba tras 100+ km: 23 (vs 19)

Najlepszy wypad: Zgorzelec - Świnoujście


Rok oceniam na 5-. Co prawda trzeci rok z rzędu wypadłem na X czasu przez perturbacje zdrowotne, które tym razem były planowane. Finalnie nie wyszło nawet najgorzej, bo zamiast operacji na koniec maja, została ona przełożona na połowę października. Udało się pobić dotychczasowe granice kilometrażowe, szybciej kręcić oraz rozsądniej gospodarować energią. Pokpiłem całościowo sprawę z siłownią, ale tu już nie ma frustracji, a jest akceptacja Coś tam okazjonalnie jeszcze podźwigam, ale to bardziej z myślą o ogólnym kurażu i... rowerze. Od przyszłego tygodnia wprowadzam plan treningowy, który mam nadzieję zazębi się z dietetycznym xD


Do zoba w 2026


#rower

#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5 378 + 24 = 5 402


Wczoraj ani mgła smoleńska z rana, ani wiatr, który ją potem przewiał, nie zachęcały do wyjścia na zewnątrz, a nogi zrobiły się jakieś ciężkie - aż się prosiło o zrobienie rozjazdu.


#stacjonarnyrownik

c2694aec-ea6f-4f7b-84c7-b2a823f5ad51

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5242 + 34 +30 = 5 306


Gdy w poniedziałek siadłem na chomika po 2 tygodniowej przerwie czułem taką moc, że sam bylem w szoku. Dziś już wszystko wróciło do normy, ale za to podobne wyniki robiłem do tych poniedziałkowych xD


2 przejazdy po Nowym Jorku podobają mi się takie jazdy, gdy co jakiś czas pojawiają się krótkie wyzwania np. sprint na 250 czy 500 metrów. Pozwala to na uniknięcie nudy. Aczkolwiek nadal, jedna godzina jest dla mnie wystarczająca


#stacjonarnyrownik

179751ec-f0f7-4b94-9a2b-8ae212923db4

@dolitd Zwift, połączony z trenażerem na którym mam swój rower. System cog and click polega na tym, że mam łańcuch założony na jedną zębatkę, a biegi są wirtualne.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5 052 + 14 + 16 + 19 + 20 = 5 121


Bzdurki na chomiku (jeszcze raz, tym razem we właściwej społeczności) - jakieś dwa lekkie treningi i dwa wyścigi o śmieszny znaczek na MyWhoosh.


#stacjonarnyrownik

f2c92d22-51d1-4eae-ae77-8f1433746bc4

@neon71 Nie mam porówania. Na pewno jest to słabo zoptymalizowane i awaryjne, ale używalne (dobijam do 2,5 kkm od zeszłej jesieni) i, co najważniejsze, za darmo.

Zaloguj się aby komentować

4335 + 31 + 49 = 4415


Siłownia wróciła, no to waty spadają...

W dalszym ciągu ustawiam przerzutkę, dziś udało się poprawić nieco naciąg linki i w końcu nigdzie nie szumi pomiędzy biegami, ale za to straciłem najmniejszą zębatkę XD

U siebie, rób jak... też na odpierdol.


#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Noo, trenażer robi swoje, w tym tygodni natłukłem 9 jednostek, motz w girach rośnie Szkoda, że już po pierwszym "szoku" nogi tak bardzo nie zyskują na sile, ale ciągle progres jest Udanego kręcenia!

@Furto Yup, rozwaliłem sobie goleń, więc z bieganiem i ciężarami ciężko, ale kręcić się da Już się rana ładnie goi więc czwartek wieczorkiem klamoty i wczoraj rano też, dziś próbuje truchtania na spokojnie raz pierwszy

To był dla mnie... tydzień nóg

Zaloguj się aby komentować

4182 + 20 = 4202


Udało się ustawić przerzutkę i dzisiaj wziąłem udział w jakimś małym wyścigu. Mimo wiatraka, gdybym pod trenażerem ustawił misę, to pewnie z pół litra by się zebrało. Wynalazek szatana. Muszę dokupić czujnik tętna, zegarek wariuje i ze 170 spada do 80, a tyle to mam jak wstaję z kanapy po piwo XD


#stacjonarnyrownik

8e619268-c17d-4e44-8ff4-5cdda6d92468

Zaloguj się aby komentować

4164 + 3 + 15 = 4182


K⁎⁎wa, jakie to dziwne.

Pierwszy raz na trenażerze i sporo do poprawy.


  1. Wiatrak musi być i dzbanek z wodą, leje się ze mnie.

  2. Mam problem z ustawieniem przerzutki, strasznie pracuje i przeskakuje. Wrzuciłem nieco większy zakres kasety niż mam w szosie 11-30 vs 11-28 i za cholerę nie mogę ustawić. Złe zakresy, zła odległość kółka prowadzącego od zębatek.

  3. Rouvy czasem przycina.


#stacjonarnyrownik

d0c7feaa-6d26-4433-a381-ddf4d4947574

No, dziś ze względu na kontuzję też poturlałem na trenażerze, na szczęście mam bliziutko siłownię z salą rowerową i klimatyzacją... w domu też bym się zagotował żywcem.


Jakby jeszcze na tych siłkach rowerki miały pomiar mocy to bym był szczęśliwy.

Zaloguj się aby komentować