Podrzucam do zabawy album sympatycznego jazzmana i tancerza Leo P. Jest na nim 7 autorskich utworów i 3 interpretacje standardów. Gdybym miał polecić jeden kawałek z tego krążka, to byłaby to jego wersja Cold Duck Time
Witam wszystkich i rozpoczynam Trzydziestą Pierwszą Edycję #kacikmelomana o tematyce:
#jazz
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
na jednego uczestnika przypada jedna propozycja
nie wolno podawać propozycji użytych w poprzedniej edycji o tej tematyce. Link do pełnej listytutaj
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 19.04 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 24.04
jeśli chcesz się dopisać do listy, do wołania na konkretne gatunki zostaw komentarztutaj
Polski zespół z Gdańska, a to według mnie najbardziej ich udany album - można wsłuchiwać się w dźwięki i odkrywać detale, ale też świetnie się sprawdza do słuchania w tle. Często sobie słucham zarówno w pracy jak i za kółkiem na nudnych trasach.
Tak szczerze to szła mi po głowie scena Industrial, EBM, Noise/Experimental, na którą mam zajawkę od parunastu miesięcy. Problem z tym, że nie pasuje do żadnej z kategorii z tagu, gatunek powstał z założenia jako anty-muzyka No chyba, że utworzysz nową kategorię Punk/Alternative, byłoby w niej jeszcze miejsce na style jak postpunk, synthpop, new wave i goth.
@winiucho chętnie, ale kategoria DM w zasadzie wybierana jest cyklicznie, jak nie ja to inna osoba po mnie ją wybierze.
Rozpoczynam głosowanie na najlepszą propozycję Trzydziestej Edycji #kacikmelomana
[UWAGA WAŻNE] Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas czterema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń gdzie pozycja numer jeden to najlepsza propozycja z tej czwórki (lista poniżej)
Głosowanie trwa do poniedziałku do północy lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
O matko. Jak słyszę coś nietypowego to mam ten odruch myślowy - od razu kategoryzuję, szukam inspiracji albo innych powiązań. Przy tym albumie, eklektycznym jednak, do dziś sprawia mi to dyskomfort, więc pojebałem to i zdarza mi się to caraz rzadziej THX Culprate!
@LeniwaPanda Fajnie, że wygrałeś, bo kojarzę z poprzednich postów, że pisałeś coś w stylu "wypadałoby wygrać we własnej zabawie". W sensie pewnie trochę ironicznie pisałeś, bo wygrywa zawsze muzyka i obstawiam, że taki jest zamysł. Dzięki w ogóle, że Ci się chce to prowadzić i angażujesz swój czas wolny. Od kiedy przez przypadek jakoś trafiłem na ten tag, mam mnóstwo funu z śledzenia propozycji użytkowników.
@mnchk676 A dziękuje za miłe słowo. Dla mnie to jest w sumie prowadzenie tej zabawy to przyjemność bo poznaję coś nowego często w różnych edycjach albo odnajduje rzeczy które kiedyś mi się obiły o uszy a nie pamiętam wykonawcy. Do tego zachęca mnie to do poszukiwania nowej muzyki we własnym zakresie.
Ciekawe, że album którego brzmienie w 2003 można byłoby uznać za przełomowe, dzisiaj na pierwszy rzut oka laik może je nawet pomylić z muzyką ze stocka.
Skoro tematyką aktualnej edycji jest IDM. Jeden z moich bardziej lubianych gatunków więc jako propozycję podrzucam album Kettel - Through Friendly Waters o którym pisałem już kiedyś na moim tagu. Życzę miłego odsłuchu.
Witam wszystkich i rozpoczynam Trzydziestą Edycję #kacikmelomana o tematyce:
#muzykaelektroniczna poniżej 110 BPM a dokładnie #idm
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
na jednego uczestnika przypada jedna propozycja
nie wolno podawać propozycji użytych w poprzedniej edycji o tej tematyce. Link do pełnej listytutaj
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 05.04 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 10.04
jeśli chcesz się dopisać do listy, do wołania na konkretne gatunki zostaw komentarztutaj
Rozpoczynam głosowanie na najlepszą propozycję Dwudziestej Dziewiątej Edycji #kacikmelomana
[UWAGA WAŻNE] Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas czterema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń gdzie pozycja numer jeden to najlepsza propozycja z tej czwórki (lista poniżej)
Głosowanie trwa do poniedziałku do północy lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Max Richter - The Blue Notebooks
Thee Silver Mt. Zion Memorial Orchestra - He Has Left Us Alone but Shafts of Light Sometimes Grace the Corner of Our Rooms...
Martin O'Donnell, Michael Salvatori - Halo: Combat Evolved Anniversary Original Soundtrack
Dlaczego kobiece? Akurat słuchałem tego albumu i pomyślałem, że puk puk to najmocniejszy album pod względem treści, jaki znam. To jej debiut, więc tym bardziej robi wrażenie. Poruszane tematy w 1996, że nawet teraz mało kto je porusza w sumie w muzyce. Fajne jest to, że jak poruszy jakiś temat, to gdzieś dalej stawia się jakby z drugiej strony barykady. Strach-odwaga - taki przykład na przykład. Warstwa muzyczna również świetna, bardzo klimatyczna, oddaje ducha treści.
To mój najczęściej słuchany album któregoś tam roku niedawno. Ogólnie to taki top 1.01 za puk puk.
Matko bosko, każda piosenka jakoś tak mną sieka. Nie wiem, jak to oddać słowami, ale niektóre piosenki sięgają do kości czy do duszy, jak zęby. Innych nie odbieram osobiście, ale czuć jej emocje. Do tego porównania, jakieś przenośnie, ogólnie treść i forma, robią mnie.
Gdybym wziął tu też facetów, to teraz byłby Headache i jego debiut. A tak to jest Brodka, która wydała świetny, dotykający bardziej ogólnie niż szczególnie, album, genialny muzycznie - robił go 1988 - tekstowo filigranowy, uniwersalny dość dla takich jak ja może. Mam nadzieję, że Brodka spadnie kiedyś niżej, bo chciałbym poznać więcej albumów, które dotkną mnie bardziej. Może jakiś sobie przypomnę też. Na teraz Brodka, przy której to ja miałem być, na miejscu trzecim.