Komentarze (5)

Przydałby się szerszy kontekst:

Czy facet nie może ukryć radości bo to zwycięska ósma runda pato-pojedynku?

Czy po prostu jest pizdeuszem który po pierwszym piwku cieszy morde, że ktoś pociął swoją przegrywając?

Zaloguj się aby komentować