#zwiazki #rozowepaski #pytanie

Czy ktoś jest lub był w związku z kimś np kto pracuje w biedronce lub z kimś z Ukrainy, zarabiając tym samym powiedzmy 9.000?
Z jednej strony bardzo mi się podoba dziewczyna, z drugiej obawiam się, że będzie miedzy nami przepaść o plany na przyszłość i dalszy rozwój zawodowy.

Komentarze (23)

@dolitd bardziej przyszłościowo, rozumiem że nie powinno się ludzi oceniać gdzie pracuja, i skąd są ale obawiam się podejscia "ty pracuj, ja zostane w domu" co prawda są od tego odstępstwa typu ciąża, ale lubie osoby które maja jakąś pasję a nalepiej jak jest ich także pracą

@dolitd Czy myśle portfelem to zależy co masz na myśli, pierwsze co mi przyszło do głowy to opłacenie studiów/kursów danej osobie

@dev_null no to chyba bedziesz w stsnie po pewnym czasie ocenic ją, czy chce byc tylko kurą domową czy jest pracowita i ma jakies wieksze ambicje. Troche Twoj wpis zabrzmial jakbys jeszcze nawet nie byl z nia w zwiazku a juz szukal potencjalnych problemow

@dev_null Połączenie pasji z pracą to świetna droga do pracoholizmu albo wypalenia zawodowego, ewentualnie rypania darmowych nadgodzin na chwałę szefa. Tak się nie robi, praca jest od zarabiania pieniędzy i jeśli nie odziera przy tym z godności, to już jest dobrze.

Liczy się poziom intelektualny a nie wykonywana praca. Ktoś może mieć prosta robotę a przy tym być mega inteligentna osobą. "Dalszy rozwój zawodowy" - większość osób również tej mitycznej klasy średniej z korpo się nie rozwija, osiągasz poziom specjalisty i robisz swoje i jak masz się dalej rozwinac ? Skoro nad tobą są stanowiska kierownicze dla nielicznych ? Co do przepaści w planach - to zależy jakie oboje macie podejście, to że dobrze zarabiam nie musi oznaczac zaraz życia na nie wiadomo jakim poziomie i przepalania hajsu.

Zaloguj się aby komentować