ZUS to jest inny wymiar umyslowego spierdolenia. Ma baba dzwoni na infolinie dopytac o ten program aktywnie w zlobku i wysokosc limitow biorac pod uwage dotacje z gminy. Baba mowi, ze dotacja sie wlicza. No to moja baba jej czyta, ze sie nie wlicza.
- Skad pani to czyta?
- Ze strony ministerstwa rodziny, pracy i polityki spolecznej
- A to ja nie wiem, bo to nowy program i jeszcze nie do konca wiadomo (xd no jak nie, jak przeciez jest ustawa?)
- Aha, czyli nikt nic nie wie, a my mamy skladac wnioski i od tego czy wliczymy te dotacje czy nie zalezy czy rodzice dostans zwroty?
- no tak
- do widzenia
- czy moge jeszcze w czyms….
Nie ma to jak wprowadzic program i nie nie przeszkolic pracownikow. Ale chlew.
#zus