Czasami się trafi zlecenie wyjątkowe. Takie jak to. Projektowałem wzór dla zaprzyjaźnionego złotnika. Wymóg był jeden, w sumie to dwa. Masa nie mniejsza niż 100gram (tu jest 102) oraz krzyż (tu mamy aż 3. A co się będziemy rozdrabniać). Dodatkowo klient otrzymał gratis wizytę u ortopedy z NFZ . A poważnie to zamawiający powyższą biżuterię jest kolekcjonerem. Gromadzi duże sygnety. Jest to jakaś forma inwestycji. Kolega mówił.
Paradoks polega na tym, że to Żydów posądza się o trzymanie złota w domu, a jest inaczej. Sam nie jestem, ale jak wejdziesz do domu chasyda, tam złota nie znajdziesz, tylko srebro w przeciwieństwie do takiej pierwszej lepszej plebani... albo Watykanu... To nie my kochany złoto - iykwim, czy tam inne #pdk... ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Rebe-Szewach proszę, specjalnie dla Ciebie, Księga Wyjścia 11, 2-3
2 Oznajmij to ludowi, ażeby każdy mężczyzna u sąsiada swego i każda kobieta u sąsiadki swej wypożyczyli przedmioty srebrne i złote». 3 A Pan zjednał ludowi łaskę w oczach Egipcjan.
@moll Znam wielu żydów jedzących świnki. Kiedyś mój kolega chwali się, że zjadł pyszną jajecznicę na boczku, na co drugi go pyta - akurat nie żyd - "dlaczego z boczkiem, boczek nie jest koszerny", a on mu odpowiada. "Przecież mówię, że była pyszna..."
Dawid Ben Gurion pisał w liście do córki, że nie tylko zjadł kanapkę z szynką, ale nawet mu smakowała.
Jedzenie wieprzowiny (trefa), to ogólnie wyjątkowe przypadki, ale już np. wśród żydów rosyjskich zdarza sie bardzo często.
Refleksją na temat podziału potraw na mleczne, mięsne, neutralne i trefne jest dowcip o Żydzie, który emigrując do Izraela, wywoził ze Związku Radzieckiego cztery lodówki. Na pytanie celników, dlaczego aż cztery, wytłumaczył: „Przecież nie mogę trzymać trefnej słoniny razem z koszernymi potrawami!”.
Taki żart z innego zakazu.
W nawiązaniu do potrójnego znaczenia powtórzonego trzy razy zakazu (Chullin 115b) opowiada się taki dowcip, w którym Mojżesz notował dyktowane przez Przedwiecznego przykazania. Kiedy usłyszał: „Nie będziesz gotować koźlęcia w mleku jego matki”, zapytał: „Czy to oznacza zakaz spożywanie razem potraw mlecznych i mięsnych?”. Na to Przedwieczny: „Mojżeszu, przecież ci mówię, zapisz: Nie będziesz gotować koźlęcia w mleku jego matki”. „A, rozumiem!” – zawołał Mojżesz.„To znaczy, że musimy mieć nawet zestawy naczyń osobno dla nabiału i osobno dla mięsa!”. Przedwieczny na to: „Ależ przecież mówię ci wyraźnie, zapisz: Nie będziesz gotować koźlęcia w mleku jego matki”. „Teraz jestem pewien, że zrozumiałem!” – woła Mojżesz. „Musimy odczekać kilka godzin po posiłku mięsnym, zanim będziemy mogli spożyć nabiał!” Po czym Przedwieczny nie wytrzymał i mówi: „Mojżeszu, zapisz, jak powiedziałem, i rozumiej, jak chcesz!”( ͡° ͜ʖ ͡°)
@moll Jeden rabin powie tak, a inny powie nie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jednakże praktykujący religijny zyd przestrzega zasad koszerności, ale i tu zdarzały się wyjątki. Przykładem była II Wojna Światowa., gdzie wszelkie przepisy dotyczące koszerności potraw uchylono.
No i jeszcze taka ciekawostka.
Rabin Menachem Genack, mięso wieprzowe może być koszerne.