złoto
#polityka #bekazkonfederacji

złoto
#polityka #bekazkonfederacji

@Fulleks uśredniony koszt kształcenia studenta to 24k rocznie. 2k miesiecznie. To już sobie kawalerkę wynajmie zamiast osrany akademik. Już nie mówiąc o studentach kierunków ścisłych, inżynierskich lub np. medycznych gdzie koszt kształcenia szybuje.
Nie dość, że studia by były normalnie płatne z twoją propozycją (minus cena akademika 400-1000zl) to jeszcze bardziej by się stworzył sufit dla osób chcących studiować kierunki ścisłe a lekarze to już by w ogóle byli tylko po rodzinie bo kogoś z talentem że zwykłego domu by nie było stać na to
Już się zapisz do tej konfederacji w końcu.
@bejonse Ok, to może należy wprowadzić częściową odpłatność za studia - np 400 - 600 zł miesięcznie, ale za to zapewnić akademiki/kawalerki dla wszystkich dojeżdżających ? Dzięki temu gówno kierunki były by w większości opłacone, a kierunki prestiżowe subsydiowane przez państwo. Dodatkowo wyeliminuje to problem studentów którzy studiują dla statusu studenta.
Skoro tak wszystkim zależy na wyrównywaniu szans, to dlaczego student z biednego miasteczka powiatowego ma płacić 500-1000 zł za to że jest z zadupia, kiedy jednocześnie mamy na uczelniach ludzi którzy się tam zapisali tylko dlatego żeby mieć tańsze bilety do kina ?
I bez wycieczek osobistych proszę. Zachowaj kulturę dyskusji.
@Fulleks Ty wychodzisz z jakiegoś dziwnego założenia, że akademiki to pikuś, jeśli chodzi o koszta są darmowe, same się budują i utrzymują.
Nawet przy częściowej odpłatności za studiadochody z tych opłat prawdopodobnie nie wystarczyłyby na pokrycie kosztów budowy, utrzymania i zarządzania tak dużą liczbą miejsc noclegowych. Dodatkowo, liczba studentów w Polsce jest wysoka, a zapotrzebowanie na akademiki już teraz przewyższa dostępne zasoby.
Wymyśliłeś aby zrekompensować opłaty najbardziej napompowaną a więc kosztogenną dziedziną jaką są nieruchomości. Brawo.
Skoro tak wszystkim zależy na wyrównywaniu szans, to dlaczego student z biednego miasteczka powiatowego ma płacić 500-1000 zł za to że jest z zadupia, kiedy jednocześnie mamy na uczelniach ludzi którzy się tam zapisali tylko dlatego żeby mieć tańsze bilety do kina ?
Jezu...to tak można że wszystkim. Po co płacić w ogóle podatki. Nie każdy ma auto, dlaczego piesi mają się dorzucać do infrastruktury. Tak można negować prawie każdą newralgiczną gałąź społeczną.
Tak działa nie krwiozercze państwo opiekuńcze.
Martwisz się podziałami społecznymi jakimi są ludzie wykluczeni komunikacyjnie z wiosek, proponując w tym samym czasie rozwoazanie, które prowadzi do potężnego rozwarstwienia społecznego. Możesz to oglądać na żywo w Stanach a i tak zero refleksji.
I się nie SAP o wycieczki bo gdzie tylko coś o konfie to się materializujesz jako adwokat diabła. Logika też zbieżna. A to nie ty musisz czytać swoje głupoty
@bejonse Czyli jesteś za nierównością dostępu do nauki i wykluczeniem edukacyjnym dla mieszkańców mniejszych (nie akademickich) miast ?
@Sweet_acc_pr0sa nie bo mieszkańcy miejscowości uczelnianych mają tą chatę za darmo(u rodziny) co jest nierównością w dostępie do nauki, która podstawowym prawem człowieka w Polsce ponoć jest i studia nie mogą być odpłatne bo kogoś mogło by być nie stać na nie.
Zaloguj się aby komentować