Zjadłem szynkę niepierwszej świeżości i teraz cierpię. Od dwóch godzin trawię z bólem brzucha. Jeszcze się odbija, fuj.
Nie lubię marnować jedzenia, ale chyba muszę się pożegnać z resztą tego mięsa. Inaczej mógłbym nie dożyć następnego wydania hejtonews.
#trawienie
