@pierdonauta_kosmolony nie no, jeszcze był Plac Waszyngtona.
Mimo całej mojej niechęci do niej muszę przyznać, że ma rękę do kina kostiumowego. Powinna była zostać w Hollywood albo wyjechać do Anglii i dalej kręcić adaptacje klasyków literatury, no ale wolała wrócić do Polski i pouczać polaczków o tym, co właściwe, z pozycji pseudoautorytetu i tylko zmarnowała swój rzeczywisty talent.
Generalnie, ona, Tokarczuk, Ostaszewska i Janda powinny były w pewnym momencie zamknąć mordy i robić to, do czego nadają się najlepiej, a swoje prywatne poglądy polityczne zostawić na dyskusje ze znajomymi. Ale że w naszym kraju z celebrytów robi się jakichś bogów i alfy i omegi we wszystkim, a nie każdy ma na tyle oleju w głowie, co Szczęsny, żeby nie mieszać się do wojenek polsko-polskich, tamte zaangażowały się w walki światopoglądowe i tylko dostają teraz po dupie, bo nawet osoby o umiarkowanych poglądach denerwuje ich gardłowanie na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia.