Komentarze (11)

@Piwniczak1991

1 hgw

2 możesz, poczytaj o bonie na zasiedlenie

3 wręcz przeciwnie


Poza tym, pośdreniaki pracy zagranicznej jest tym na co postawiłem.

Można się odkuć, stanąć na nogi i mieć właśnie na pkt 2

@VonTrupka ja mam opcję zmiany miejsca i nowej pracy (to drugie mnie kręci bo bym coś robił w końcu z ludźmi) ale sama zmiana miejsca..ech, pewnie siedziałbym tak samo przed kompem wieczorami, tylko gorzej bo bym nikogo w całym mieście nie znał

@panikaman wyjdź ze strefy komfortu

znam jeszcze kilka innych równie dobrych tekstów pt. pierdololo xD


ale fakt jest faktem, o czym przekonałem się na swojej skórze

zmiana otoczenia co circa 5 lat jest bardzo dobrze wpływa na samopoczucie

@VonTrupka


  1. nie mogę mieszkać sam, ktoś ma nade mną opiekę

  2. bon na zasiedlenie mnie nie obejmuje, bo nie mogę podjąć pracy

  3. nic by mi to w życiu nie dało, mieszkałem już w innym miejscu i dobra materialne nie dają mi radości


Nie trafiłeś.

@Piwniczak1991 cóż, nie podejrzewałem że będą zgadywanki

nie cierpię, więc niepotrzebnie zdzierałem klawisze


Niemniej jednak trzymam kciuki byś znalazł jakieś ciekawe zajęcie albo zrealizował choć jeden z woreczka pomysłów jakie masz

zmiana miejsca zamieszkania, nawet dla jakiejś chujowej pracy na chwile, to zawsze jakieś nowe bodźce dla mózgu, żeby nie obumarł. no i tak jak kolega wyżej pisze, nawet przez pośredniaka za granice. zawsze coś będziesz miło wspominał (taki Paweł mi mówił że nawet jak go mafia wywiozła na plantacje pomidorów we Włoszech i grozili im bronią jak chcieli swoje paszporty, to i tak dobrze wspomina i fajnych ludzi poznał)

56536c77-c7c7-4c37-9935-8ee6744dab96

@voy.Wu Kurwa! Przygoda życia! Można potem wszystkim opowiadać i zyskać zainteresowanie swoją osobą. Polecam każdemu, ale nie skorzystam, bo mam już ułożone życie.

Zaloguj się aby komentować