Komentarze (21)

@maximilianan 130 odkąd pamiętam, jednak nie więcej niż 6% dochodu. nawet nie chce liczyć ile by trzeba było miec dochodu, aby dobić do tych 6%. Najwyraźniej w mniemaniu MZ to jakiś potężny majątek xD

@Lubiepatrzec https://www.podatki.gov.pl/pit/ulgi-odliczenia-i-zwolnienia/darowizny-na-krwiodawstwo/

130 złotych za litr. Przy czym debilizmem jest to, że ludzie oddający pełną krew mają liczone tyle, jak ci oddający osocze i inne składniki, bo pełniaka oddajesz co 54 dni, a resztę co miesiąc lub dwa tygodnie.


Ale co ja pierdole. Nawet oddając płytki co 2 tygodnie chuja uzbierasz, a raczej mało jest ludzi na tyle zawzietych, aby robić to co 2 tygodnie.

To ostatnie zdanie, a w zasadzie jego druga część kłuje mnie najbardziej.

Żebyś nie przesadził z tym odpisem od podatku KURŁA, MAX 6% ROBAKU


PS. rocznie zrobisz do 6 donacji czyli 2,7 l (jak dobrze liczę? bo chyba było 450 ml/donację?), zatem i tak odpiszesz max 351 zł, ale na wszelki wypadek ustawodawca dał taki zapis żeby pokazać Ci twoje miejsce w szeregu


PS 2. Spotify family kosztuje mnie 359 zł/r także doceń tą kwotę XD

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no ale co ja Ci poradzę, mówię jak jest :D

W Polsce robi się to honorowo i z założenia powinno Ci wystarczyć uznanie społeczeństwa i własne poczucie czynienia dobra :D

Też bym wolał dostać kasę jak (podobno) jest rajchu. Ja już nawet nie biorę tych czekolad bo są chujowe i to jest uwłaczające. Ta dyszka co mi dają jako zwrot kosztów dojazdu nie pokrywa nawet kosztów parkingu pod RCKiK ;)

@jelonek wolałbym, gdyby uznanie społeczeństwa było bardziej namacalne. Rozpierdala mnie ta śpiewka o tym, jak to krew jest bezcenna itp., a gdy jacyś krwiodawcy zaczynają się upominać o coś, co nie byłoby opluciem, to zaczyna się pierdolenie pt. ALE PRZECIEŻ TO HONOROWE, TO ALTRUISTYCZNE POWINNO BYĆ.

był pomysł, aby powyżej 40/60 (k/m) litrów był dodatek 200 do emerytury. Grosze w skali systemu, bo ludzi z takim litrażem jest niewielu, no ale jebać nas, bo na to pozwalamy.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta rozumem Twój ból dupy ale nie podzielam go. Ja se oddaje krew bo jestem egoistą i lubię to uczucie że jestem lepszą osobą niż ci którzy tego nie robią (chuja prawda, ale co mi tam). Mam wyjebane na te dodatki. Nawet z wolnego nie korzystam, bo jeżdżę w piątki po południu jak nikogo tam już nie ma, żeby nie musieć stać w kolejce z rylami ;)

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta jestem tego samego zdania co @jelonek - wiesz jakie są realia krwiodawstwa i nikt nie zmusza nikogo do oddawania krwi, Ciebie też.

Niestety miałem okazję zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony, ale dzięki temu wiem ile dobra można dać komuś bezinteresownie.

Zaloguj się aby komentować