Zauważyliście, że na biletach coraz częściej znajdują się informacje o tym, żeby nie skanować kodu QR? To dlatego, że w kodzie jest zwykle po prostu URL, który wywołany ustawia flagę w systemie jako zeskanowany/zużyty.


Urządzenia (czy aplikacje) po prostu odpalają ten adres URL i tyle. Dlatego jeśli ktoś zeskanuje sobie sam taki kod i odpali zawarty w nim URL przed wydarzeniem, to w dniu wydarzenia system może go odrzucić.


#koncert #muzyka #ciekawostki

fcffbaa0-6a58-41b8-8863-d487c8da4816

Komentarze (6)

@Ragnarokk To można by było zabezpieczyć na kilka różnych sposobów. No ale taniej jest dodać do druku jakieś głupoty niż programiście zapłacić za godziny.

Widzę tutaj potencjał na trollowanie - jakiś dobry skaner kodów gdzieś przy wejściu na halę i każdy, kto nieopatrznie skieruje kartkę z biletem w jego stronę ma problem

Co za debile - ale ceny biletów oczywiście cały czas w górę.

@LovelyPL Jeśli coś jest na tyle idiotycznie napisane, że samo otwarcie URLu zapisuje bilet jako użyty, to jest spora szansa, że inne bilety można sobie wygenerować i zablokować zdalnie - wystarczy jakieś sekwencyjne, albo mało losowe generowanie tokenów.

Tylko chyba własnie tylko kasjer powinien mieć apkę co po skanowaniu weryfikuje ten kod z bazą danych i odchacza, a nie każdy idiota z telefonem.

Zaloguj się aby komentować