@smierdakow nie wiem jaka jest metodologia tych badań, ale weź pod uwagę, że w różnych okręgach wyborczych przypada różna ilość uprawnionych do głosowania na 1 mandat. W Warszawie jest to 2x więcej niż np. w lubelskim. I niestety jest to na prowincji, gdzie więcej głosów zgarnia PiS. Więc w lubelskim PiS żeby zdobyć 4 mandaty musi mieć 120 tys. głosów (zakładając że głosuje 100% uprawnionych), a w Warszawie opozycja żeby dostać 4 mandaty musi zebrać 240 tys. głosów.
Statystycznie z tych wszystkich ludzi 66% było za opozycją, a 33% za PiS, jednak zgarną oni w parlamencie po tyle samo miejsc PKW rekomendował przed wyborami korektę, ale oczywiście PiS olał to ciepłym moczem, ponieważ obecny układ najbardziej im się opłaca.
Więc tutaj może być różnica sondaże vs. ostateczny wynik, a nie kwestia tego, czy ktoś się wstydzi i nie przyznaje.