Zastanawia mnie ile osób ma tak jak ja, że jak zaparkują auto pod domem to jeszcze chwilę w nim siedzą, zanim się zbiorą, żeby wejść do domu. Jak tak, to z czego to wynika, bo osobiście nie mam pojęcia.


Nie mam doświadczenia we wrzucaniu wpisów, to jak coś będzie źle oznaczone, proszę za dużo na mnie nie krzyczeć ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#przemyslenia #gownowpis

Komentarze (20)

@tentego też tak mam, głównie po to żeby piosenka doleciała do końca a czasami po prostu jakoś tak... lubię swój samochód i jego wnętrze po prostu

@tentego ja tak nie mam xd ale niby jak auto ma turbinę to po podrózy trzeba odczekać aż się trochę schłodzi i postać z włączonym silnikiem i nie wyłączać od razu auta.

@tentego Ja mam czasem tak, że siedzę w aucie chwilę. Albo wtedy myślę o sensie, albo słucham muzyki. A czasami przyjadę i od razu wysiadam.

@tentego no ja nie, bo zazwyczaj to ja jestem spóźniony i się spieszę (no ale to do domu się k⁎⁎wa spieszysz?#pdk) ale rozumiem zamysł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobiście nie praktykuję tego, o czym wspomniałeś we wpisie ale pamiętam, jak kiedyś miałem problem z pralką i wezwałem gościa do naprawy - to on właśnie robił coś podobnego. Podjechał autem, zgasił silnik i po prostu siedział. Nic nie robił tylko patrzył się w jakiś nieokreślony punkt i trwało to ok 10 min zanim wysiadł Już myślałem, że zawału tam dostał, czy coś

Zaloguj się aby komentować